Pożar na Przeróbce w Gdańsku ukrywał laboratorium narkotykowe (FOTO: KWP Gdańsk)

Pożar na Przeróbce w Gdańsku ukrywał laboratorium narkotykowe

W lutym, gdy służby ratunkowe walczyły z ogniem, nikt nie przypuszczał, że to tylko początek śledztwa, które doprowadzi do zatrzymań przy wsparciu kontrterrorystów. Za dramatycznym pożarem stało nielegalne laboratorium narkotykowe. Policja i prokuratura długo ustalały fakty. Teraz zatrzymano trzech mężczyzn podejrzanych o sprowadzenie niebezpieczeństwa w skali zagrażającej życiu wielu osób.

Trzy szybkie fakty:

  • Śledczy zabezpieczyli aż 12 terabajtów danych z kamer monitoringu.
  • Do zatrzymań użyto drona ze skanerem i technologii 3D.
  • Spaleniu uległo 65 proc. powierzchni hali.

Hala, która skrywała więcej niż magazyn – laboratorium narkotykowe

Pożar wybuchł 5 lutego 2025 roku. Ogień strawił ponad połowę ogromnego obiektu. Już po ugaszeniu ognia do akcji wkroczyli śledczy. Na miejscu dzień i noc pracowało kilkadziesiąt osób: policjanci, prokuratorzy, technicy, biegli i strażacy. Zespół dochodzeniowo-śledczy miał jeden cel – ustalić, czy pożar był przypadkiem, czy celowym działaniem.

Wkrótce okazało się, że hale nie były jedynie magazynem. Na miejscu śledczy znaleźli wiele podejrzanych śladów. Skany 3D i zapisy z dronów umożliwiły im cyfrową rekonstrukcję przestrzeni. Kluczowe było zlokalizowanie tzw. „strefy zero”, czyli punktu, z którego mógł wyjść ogień. To właśnie tam znajdowało się nielegalne laboratorium.

Nie tylko pożar, ale eksplozja

Zgromadzone materiały jednoznacznie wskazują, że do wybuchu doszło wskutek działań prowadzonych w laboratorium narkotykowym. Ekspertyzy biegłych z zakresu chemii i pożarnictwa potwierdziły, że pożar był wynikiem eksplozji substancji chemicznych używanych przy produkcji narkotyków.

Zabezpieczono ogromne ilości dokumentacji oraz 12 terabajtów nagrań z monitoringu. Przesłuchano dziesiątki świadków i pokrzywdzonych. Eksperci analizowali ślady biologiczne, chemiczne i cyfrowe. Wszystko wskazuje na to, że laboratorium funkcjonowało od dłuższego czasu, a jego działalność była dobrze zorganizowana.

Czytaj więcej: Pożar na Przeróbce. Teren przekazany właścicielowi

Trzy zatrzymania, wiele pytań

15 kwietnia w Gdańsku i powiecie ostrołęckim przeprowadzono skoordynowaną akcję zatrzymań. Wzięli w niej udział policjanci kryminalni, śledczy oraz kontrterroryści. W mieszkaniach zatrzymanych – mężczyzn w wieku 27, 38 i 46 lat – znaleziono m.in. elektronikę, laptopy oraz urządzenia mogące służyć do produkcji narkotyków.

Zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Główne to sprowadzenie zagrożenia życia i zdrowia wielu osób oraz przetwarzanie substancji odurzających. Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań i zapowiada dalsze kroki w śledztwie.

Na tym etapie wiadomo już, że skala działalności laboratorium była znaczna. Służby nie wykluczają, że za sprawą stała zorganizowana grupa przestępcza. Dalsze analizy mają ustalić, gdzie trafiały produkowane substancje i kto jeszcze mógł być zamieszany w proceder.

Zobacz też: Pożar magazynu Mevo na gdańskiej Przeróbce. Strażacy w akcji

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.