Prezes Radomir Witczak odchodzi z Innobaltici. System Fala pod presją (FOTO: mat. prasowe)

Nowość! Prezes Radomir Witczak odchodzi z Innobaltici. System Fala pod presją

Prezes spółki Innobaltica złożył rezygnację. Decyzja zapadła w momencie, gdy system Fala jest szeroko krytykowany. W tle są miliony zł z budżetu Gdańska. I pytania o przyszłość systemu. Radomir Matczak, dotychczasowy prezes Innobaltica, zakończy pracę 31 marca. Informację podało Radio Gdańsk w likwidacji. Spółka potwierdziła ją w oficjalnym komunikacie.

Rezygnacja po trzech latach

Matczak był związany z Innobalticą przez 3 lata. Funkcję prezesa pełnił od lipca 2023 roku. W tym czasie zakończono budowę i wdrożenie systemu Fala oraz rozliczono finansowanie unijne projektu. Tak przynajmniej wynika z komunikatu spółki.

Jak poinformowała rzecznik Innobaltica, obecnie za pośrednictwem Fali sprzedaje się ponad 70 tys. biletów dziennie. W niektórych miastach, w tym w Gdańsku, system odpowiada za większość sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. To liczby, które na papierze robią wrażenie.

Jednak za statystykami stoi codzienność pasażerów. A ta bywa znacznie mniej optymistyczna.

Czytaj więcej: Droga kolej na Pomorzu. Pasażerowie zgłosili petycję – chcą obniżki

Miliony z budżetu, fala krytyki

W 2025 roku tylko z budżetu Gdańska na utrzymanie systemu Fala przekazano ponad 15 mln zł. W 2026 roku rekompensata ma być niższa o 5 mln zł. To wciąż ogromne środki publiczne.

System miał uprościć zakup biletów. Miał być nowoczesny, intuicyjny i wygodny. Tymczasem coraz więcej pasażerów zgłasza problemy z niedziałającymi falomatami. W praktyce oznacza to, że wsiadając do tramwaju lub autobusu bez aplikacji mobilnej, często nie ma możliwości zakupu biletu na miejscu

Nowe kierownictwo, stare wyzwania – system fala

Rada Nadzorcza powołała nowego prezesa. Od 1 kwietnia funkcję obejmie Dagmara Kleczewska. Obecnie pełni funkcję zastępcy dyrektora ds. mobilności i klimatu w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot. Kieruje także projektem Systemu Roweru Metropolitalnego MEVO.

Spółka zapowiada, że nowy prezes będzie koncentrować się na dalszym rozwoju Fali oraz zwiększaniu liczby użytkowników. W planach jest także poszerzanie oferty usług dla pasażerów. To ambitne zapowiedzi.

Jednocześnie system wciąż mierzy się z problemami technicznymi i wizerunkowymi. Pojawiały się też pytania o bezpieczeństwo danych użytkowników. Radni składali zawiadomienia w tej sprawie. Spółka zapewniała, że dane są bezpieczne.

Zobacz: Gdańsk zmusza do systemu FALA – mieszkańcy mówią „nie”

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.