Rolnicy walczą o przyszłość – protest na Pomorzu sparaliżuje ruch (FOTO: Pomorska Policja/FB)

Rolnicy walczą o przyszłość – protest na Pomorzu sparaliżuje ruch

Protest rolników powraca na pomorskie drogi. W godzinach przedpołudniowych i popołudniowych można spodziewać się blokad i zatorów. Policja apeluje o ostrożność, kierowcy proszeni są o śledzenie interaktywnej mapy i dostosowanie tras do nowych warunków. Tło protestu to sprzeciw wobec unijnej umowie handlowej z Mercosur – związkiem krajów Ameryki Południowej, który zdaniem rolników może doprowadzić do zalewu Europy tanią żywnością o niższych standardach.

Trzy fakty:
– Blokady mają objąć co najmniej cztery powiaty Pomorza, w tym tczewski i słupski
– Protest organizowany jest między godziną 10 a 15, w czasie wzmożonego ruchu
– Tłem demonstracji jest krytykowana przez rolników umowa handlowa Unii Europejskiej z krajami Mercosur


Protest na Pomorzu może sparaliżować ruch

W godzinach od dziesiątej do piętnastej zaplanowane są działania protestacyjne rolników, które mogą skutecznie zablokować główne drogi Pomorza. Dotyczy to szczególnie powiatów: tczewskiego, kościerskiego, słupskiego oraz gdańskiego. Policja zapowiada obecność patroli, które będą kierować ruchem, jednak ostrzega: utrudnienia mogą być poważne. Przewidywana forma protestu to powolny przejazd maszyn rolniczych, częściowa lub całkowita blokada pasów ruchu, a także manifestacje w wyznaczonych punktach.

Zobacz punkty protestu na mapie (embedowana mapa poniżej)

Czego rolnicy nie chcą i dlaczego to istotne

W tle lokalnych blokad znajduje się szerszy kontekst polityczny – sprzeciw wobec handlowej umowy Mercosur. To porozumienie między Unią Europejską a grupą południowoamerykańskich krajów: Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem. Według rolników sprowadzana na tej podstawie żywność może być tańsza, ale jednocześnie produkowana w warunkach niezgodnych z europejskimi normami środowiskowymi i sanitarnymi.

Dla mieszkańców Pomorza oznacza to nie tylko utrudnienia w ruchu. To także przypomnienie o trwającym konflikcie między rolnikami a polityką Brukseli. Rolnicy obawiają się, że nie wytrzymają konkurencji z południowoamerykańskimi producentami. Jednocześnie wskazują, że standardy UE wymagają od nich większych nakładów, a tymczasem rynek może zostać otwarty na produkty nieobjęte takimi samymi regułami.

Czytaj więcej: Protest „STOP Mercosur” 30 grudnia. Rolnicy szykują pokaz siły wokół Trójmiasta

Policja apeluje do kierowców – nie lekceważcie ostrzeżeń

Policja Pomorska zaapelowała do mieszkańców regionu i kierowców przejeżdżających przez województwo, by zachowali ostrożność i zapoznali się z lokalizacjami protestów. Jak podkreślają funkcjonariusze, możliwe są zmiany organizacji ruchu, objazdy oraz czasowe blokady. Osoby planujące przejazd w czasie trwania protestu powinny śledzić komunikaty lokalnych służb oraz organizatorów protestu.

Władze nie wykluczają, że protesty rolników mogą rozszerzyć się na inne regiony kraju, jeżeli sytuacja polityczna nie ulegnie zmianie. Dzisiejsze blokady są kolejnym aktem sprzeciwu wobec polityki rolnej Unii Europejskiej, która – zdaniem wielu środowisk – faworyzuje import spoza Europy kosztem lokalnych producentów.

Zobacz też: PiS uderza w Zielony Ład. “Religia z Trzaskowskim jako kapłanem”

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.