Media społecznościowe obiegła informacja o działaniach rosyjskiego wywiadu, który miał finansować ataki personalne na Prezydenta RP oraz promowanie wulgarnego hasła wymierzonego w partię rządzącą.
Stanisław Żaryn, doradca prezydenta Andrzeja Dudy, powołując się na materiał TVN24 “Rabota w Polsze”, przedstawił dowody na te działania. Według Żaryna, rosyjskie służby były zainteresowane zmianą prawicowego rządu w Polsce, co potwierdzają ujawnione materiały.
Rosyjski wywiad a kampania dezinformacyjna – wulgarne hasła
Materiał TVN24 “Rabota w Polsze” ujawnia, że rosyjski wywiad finansował działania mające na celu destabilizację polskiej sceny politycznej. Wśród tych działań znalazło się promowanie wulgarnego hasła skierowanego przeciwko partii rządzącej oraz ataki personalne na prezydenta Andrzeja Dudę. Dowody przedstawione w programie wskazują na zorganizowaną kampanię dezinformacyjną, której celem było osłabienie zaufania do władz państwowych.
Po emisji materiału w mediach społecznościowych pojawił się hasztag “#ruskiegwiazdki”, pod którym internauci komentują ujawnione informacje. Wielu użytkowników przypomina sytuacje, w których czołowi politycy obecnego rządu posługiwali się wulgarnymi sloganami, nieświadomi ich pochodzenia i celu. Dyskusja na ten temat zyskuje na intensywności, a internauci dzielą się swoimi spostrzeżeniami i analizami.
Czytaj więcej: Kim jest zielony gnom, czyli tiktoker Crawly possessed?
Polityczne konsekwencje ujawnionych informacji
Ujawnione dowody na ingerencję rosyjskiego wywiadu w polską politykę mogą mieć poważne konsekwencje. Stanisław Żaryn podkreśla, że działania te miały na celu zmianę prawicowego rządu w Polsce, co stawia pod znakiem zapytania autentyczność niektórych protestów i haseł wykorzystywanych w debacie publicznej.
Politycy i komentatorzy analizują teraz, w jaki sposób te informacje wpłyną na postrzeganie obecnego rządu oraz na przyszłe działania mające na celu ochronę przed zewnętrznymi ingerencjami.
W kontekście materiału #TVN w sprawie działań Federacji Rosyjskiej , czy @TomaszSiemoniak znalazł pracownika #MSWiA, który posługując się zmyślonymi danymi osobowymi zastraszał byłego dyrektora @MSWiA_GOV_PL ? Czy #ABW zainteresowało się sprawą zanim będzie za późno?@StZaryn https://t.co/Z7JfPwgHK5
— Dariusz Nowak (@DariuszNowak__) February 25, 2025
Zobacz też: Policjanci zaliczyli hat-tricka. Zatrzymani mężczyźni z narkotykami
mn






