Samozwańczy parkingowy ukarał niemieckich turystów

Sopocki deptak, hotelowy parking i nietypowy incydent z udziałem samozwańczego parkingowego. 53-latek postanowił zemścić się na turystach z Niemiec, którzy nie dali mu pieniędzy. Odkręcił ich tablicę rejestracyjną i próbował się oddalić. Samozwańczy parkingowy długo nie cieszył się bezkarnością. Policja szybko ustaliła sprawcę, tablica wróciła na swoje miejsce, ale dla mężczyzny sprawa dopiero się zaczyna.

Zemsta za „brak opłaty”

Do zdarzenia doszło w biały dzień pod jednym z hoteli w centrum Sopotu. Para niemieckich turystów zaparkowała swoje auto na oznakowanym parkingu. Wtedy zbliżył się do nich mężczyzna, który zażądał „opłaty” za miejsce postojowe. Nie miał żadnych identyfikatorów, ani uprawnień – typowy „parkingowy amator”. Po odmowie, turyści oddalili się, sądząc, że to koniec incydentu.

53-letni mężczyzna nie odpuścił. Gdy zobaczył, że jego prośba nie przyniosła efektu, postanowił się zemścić. Podszedł do pojazdu i odkręcił jedną z tablic rejestracyjnych niemieckiego samochodu.

Szybka reakcja służb – samozwańczy parkingowy ujęty

Gdy para zauważyła brak tablicy, natychmiast powiadomiła policję. Funkcjonariusze ruszyli na miejsce, przesłuchali świadków i sprawdzili monitoring. Szybko namierzyli 53-latka, który miał już wcześniej do czynienia z podobnymi incydentami. Mężczyzna został zatrzymany, a skradziona tablica – odzyskana.

Obywatel Sopotu usłyszał zarzut kradzieży. Choć z pozoru wydaje się to błahym czynem, prawo przewiduje za takie przestępstwo nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Dla turystów zakończyło się na strachu i krótkim opóźnieniu – dzięki sprawnej akcji funkcjonariuszy mogą kontynuować wakacje bez przeszkód.

Parkingowi naciągacze w sezonie letnim

Latem tzw. „dzikie parkingi” i samozwańczy poborcy opłat pojawiają się w kurortach jak grzyby po deszczu. Sopot nie jest wyjątkiem. Miejscowi dobrze znają ten proceder – turyści często mniej. Dlatego też sopocka Policja przypomina, by nie ulegać presji i nie płacić osobom, które nie mają legitymacji miejskiej, ani nie wystawiają potwierdzenia opłaty.

Funkcjonariusze regularnie patrolują okolice plaż i hoteli. Każde zgłoszenie jest traktowane poważnie – jak pokazuje przypadek niemieckich turystów, reakcja może być szybka i skuteczna.

Czytaj więcej: Parkowanie w Gdańsku droższe od lutego 2025. Poznaj szczegóły

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.