We wtorkowy poranek mieszkańcy gdańskich Stogów zaalarmowali o śniętych rybach w Pustym Stawie. Pracownicy spółki Gdańskie Wody natychmiast podjęli działania, wykluczając naturalne przyczyny zjawiska i kierując sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Trzy kluczowe fakty:
- Z Pustego Stawu wyłowiono dziesięć śniętych ryb.
- Wstępne badania wody nie wykazały przekroczeń poziomu tlenu ani pH.
- Podejrzenie padło na zanieczyszczenie ściekami; pobrano próbki do dalszych analiz.
Podejrzenie zanieczyszczenia ściekami
Zgłoszenie o śniętych rybach w Pustym Stawie trafiło do mediów rano. Pracownicy Gdańskich Wód, odpowiedzialni za miejskie zbiorniki wodne, niezwłocznie udali się na miejsce.
Władze Gdański Wód utrzymują, że wyłowiły dziesięć śniętych ryb.
Z kolei wstępne pomiary podstawowych parametrów wody, takich jak poziom tlenu i pH, mieszczą się w normie. Wyklucza naturalne przyczyny śnięcia, takie jak przyducha. Pobrano próbki wody do badań laboratoryjnych, aby ustalić potencjalne źródło zanieczyszczenia.
Sprawa została zgłoszona do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku, który przeprowadzi szczegółowe analizy pobranych próbek.
Czytaj więcej: Nietypowe skupiska piany w Górkach Zachodnich i Stogach
Reakcja służb i mieszkańców na sytuację w Pustym Stawie
Mieszkańcy Stogów wyrazili zaniepokojenie sytuacją, wskazując na możliwe zanieczyszczenie ściekami. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia martwych ryb oraz komentarze domagające się szybkiego wyjaśnienia sprawy.
Gdańskie Wody zapewniają, że jakość wody jest na bieżąco monitorowana, a aktualna pogoda oraz prognozowane opady mogą przyczynić się do poprawy jej stanu.
Zobacz też: Gazoport na Stogach będą budować Turcy. Dlaczego nie Polacy?
mn






