W samym sercu Gdańska, tuż przy Motławie, powstaje coś, co na nowo przedefiniuje krajobraz Śródmieścia. Spichlerze Groddeck – Duży i Mały – przez dziesięciolecia stały zaniedbane, zrujnowane, przytłoczone przeszłością i zapomnieniem. Teraz nie tylko są ratowane, ale i otoczone dwoma zupełnie nowymi konstrukcjami. Budynki już dziś w stanie surowym przerastają je wysokością i rozmachem. Czy wprowadzą nową jakość architektoniczną w tej zabytkowej i historycznej części miasta, jaką jest Wyspa Spichrzów?
Trzy szybkie fakty:
- Obie nowe bryły powstałe po bokach spichlerzy już teraz przewyższają historyczne budynki.
- Całość zabudowy stworzy nowoczesny hotel sieci Renaissance by Marriott, z ponad 250 pokojami.
- Kompleks powstaje w miejscu wieloletniej ruiny – przy ul. Chmielnej nad Motławą, w pobliżu Mostu Krowiego.
Nowe ogromne bryły nad Motławą
Inwestycja Grupy Hotelowej PI Apartamenty&Hotele szybko nabiera kształtów. Po dekadach bezczynności, w miejscu dawnych spichlerzy i otaczającego je nieużytku, wyrastają potężne bryły. Co istotne, nowe budynki stanęły po obu stronach odrestaurowywanych spichlerzy, nadając całej inwestycji zupełnie nową skalę. Już teraz – choć nadal w stanie surowym – ich wysokość i monumentalność dominują nad zabytkowymi murami.
Taka decyzja architektoniczna wzbudza emocje. Z jednej strony – to ratunek dla zdegradowanego fragmentu miasta, z drugiej – pytanie o zachowanie proporcji i harmonii z historyczną tkanką. Jednak inwestor zapewnia: wszystko zostało zaprojektowane w zgodzie z wymogami konserwatorskimi.

Spichlerze Groddeck odzyskują dawną funkcję – ale w nowoczesnym wydaniu
Historyczne spichlerze Groddecka, zostaną w pełni zintegrowane z nowym kompleksem hotelowym. W ramach inwestycji powstanie hotel Renaissance z sieci Marriott – z basenem, strefą spa, restauracjami oraz centrum konferencyjnym. Nowe skrzydła po bokach zabytkowych spichlerzy są już wzniesione – ich surowa konstrukcja zwiastuje skalę przedsięwzięcia.
Spichlerze Duży Groddeck i Mały Groddeck były niemym świadkiem nieudanych prób rewitalizacji. Dziś wreszcie – otoczone potężnymi strukturami – wracają do życia, stając się sercem nowoczesnego obiektu hotelowego.

Czytaj więcej: Nowy hotel na Wyspie Spichrzów. “Może budzić odrazę”
Kosztowna przemiana ruiny w pięciogwiazdkowy standard
Cała inwestycja szacowana jest na ponad 250 milionów złotych. Na około 15 tysiącach metrów kwadratowych powstanie hotel o najwyższym standardzie. Oprócz spichlerzy, nowe budynki po bokach – choć zaprojektowane z szacunkiem dla lokalnej historii – wyróżniają się współczesnym designem. Ich forma już teraz przewyższa otaczającą zabudowę – co może stać się nowym, ale też ciekawym punktem odniesienia w panoramie Gdańska.
Budowę prowadzi sopocka firma NDI, znana z innych realizacji w regionie. Projekt zakłada, że spichlerze i nowe budynki stworzą razem zamknięty kwartal urbanistyczny. Co ciekawe, to przedstatnia duża niezagospodarowana działka przy ul. Chmielnej – i prawdopodobnie ostatnia szansa, by wpisać coś nowoczesnego w gęstą, zabytkową strukturę Śródmieścia. Do zabudowy pozostaje jeszcze nieruchomość na przeciwko budynku ZUS.

Zobacz też: Nowy hotel Cloud One na Wyspie Spichrzów. Otwarcie w grudniu
mn






