Sprzedaż TVN została anulowana (FOTO: canva)

Sprzedaż TVN została anulowana

Warner Bros. Discovery (WBD) oficjalnie ogłosiło, że stacja TVN pozostanie częścią koncernu – sprzedaż TVN została anulowana. Zamiast sprzedaży, spółka zdecydowała się na dalszy rozwój biznesu w ramach jednej, globalnej grupy. Ostateczna decyzja zapadła bez rozpatrywania jakichkolwiek ofert kupna, mimo że rozmowy trwały od końca 2024 roku. W tle decyzji pojawiły się zarówno aspekty rynkowe, jak i polityczne – w tym interwencja premiera Donalda Tuska i wpisanie TVN na listę firm strategicznych dla państwa.

Trzy szybkie fakty:

  • WBD zakończyło proces sprzedaży TVN, nie rozpatrując żadnych ofert.
  • TVN uznano za kluczowy element międzynarodowej struktury WBD.
  • Rząd objął TVN specjalną ochroną przed zagranicznym przejęciem.

TVN zostaje w grupie. WBD kończy przegląd strategiczny

W poniedziałek wszyscy pracownicy WBD w Polsce otrzymali list od Kasi Kieli i Gerharda Zeilera, w którym ogłoszono zakończenie procesu przeglądu opcji strategicznych dla TVN. Zaznaczono, że mimo wcześniejszych spekulacji o możliwej sprzedaży, firma zdecydowała, że najlepszym rozwiązaniem będzie zatrzymanie TVN w swoich strukturach. Powodem była m.in. pozycja lidera rynkowego i znaczenie TVN dla całego globalnego portfela WBD.

Podkreślono, że nie przeprowadzono żadnej analizy ofert, ponieważ decyzja zapadła jeszcze zanim jakiekolwiek wiążące propozycje trafiły do spółki. To ucięło spekulacje o możliwym przejęciu przez zagranicznych graczy, w tym wskazywaną przez media węgierską telewizję TV 2.

Tusk interweniuje. TVN uznany za firmę strategiczną

Jednym z kluczowych elementów tła decyzji było działanie premiera Donalda Tuska. W grudniu ubiegłego roku TVN i Polsat zostały oficjalnie wpisane do rozporządzenia jako firmy strategiczne. W praktyce oznacza to, że każda próba przejęcia tych mediów wymagałaby zgody polskiego rządu. Tusk uzasadnił tę decyzję koniecznością ochrony interesów państwa i społeczeństwa przed „wrogimi wpływami”.

Według premiera, podobne rozwiązania obowiązują już w wielu krajach europejskich i nie są niczym nadzwyczajnym. Transparentność procedur ma być gwarantem przejrzystości i legalności działań podejmowanych przez administrację.

Zainteresowani kupnem? Sołowow i Wirtualna Polska

W kontekście potencjalnych kupców najczęściej padały dwa nazwiska – konsorcjum z udziałem Wirtualnej Polski oraz Michał Sołowow, najbogatszy Polak według rankingu „Forbesa”. Jednak z informacji Business Insider wynika, że Sołowow wycofał się z negocjacji z powodu pogorszenia się klimatu inwestycyjnego. Wpływ na to miały m.in. działania administracji Donalda Trumpa związane z polityką celną USA, które przełożyły się na globalne zawirowania rynkowe.

TVN od dawna był uważnie obserwowany przez międzynarodowych inwestorów. Grupa, według różnych źródeł, miała być warta od 1 mld euro do 1,2 mld dolarów. Mimo to WBD postanowiło nie uruchamiać procesu przyjmowania ofert.

Czytaj więcej: Gdańsk wydał 3 mln zł na promocję w TVN

Sprzedaż TVN została anulowana – zostaje w strukturach giganta. Co dalej z rynkiem mediów w Polsce?

WBD posiada obecnie w Polsce 34 kanały, w tym ogólnodostępne stacje takie jak TVN, TVN7, Metro i TTV, a także szerokie portfolio kanałów tematycznych. Grupa dysponuje również platformami streamingowymi Max, Player oraz TVN24 GO. Do WBD należy także Warner Bros. Entertainment Polska, odpowiadający za dystrybucję filmów.

Pozostawienie TVN w ramach jednej grupy otwiera możliwość dalszego rozwoju oferty cyfrowej i telewizyjnej w Polsce. Decyzja może jednak oznaczać zamknięcie drzwi dla polskich inwestorów zainteresowanych budową narodowego kapitału medialnego.

Zobacz też: Właściciel TVN-u zwalnia. Tnie etaty w CNN i NBC News

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.