Spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu zakończyło się napiętą wymianą zdań i zerwaniem rozmów. Konflikt wisi w powietrzu. Planowana umowa o surowcach mineralnych nie została podpisana, a światowi liderzy wyrazili swoje reakcje na to wydarzenie.
Historia tematu
-
Zełenski chce odbudować relacje z Trumpem po awanturze w Białym Domu
Opublikowano: 02 mar 2025, 23:01 -
Biden też stracił cierpliwość do Zełenskiego
Opublikowano: 02 mar 2025, 21:24 -
Czy Zełenski dostał instrukcje przed spotkaniem z Trumpem?
Opublikowano: 02 mar 2025, 10:30 -
Fatalny błąd Zełenskiego! Dlaczego odmówił umowy z Trumpem?
Opublikowano: 28 lut 2025, 21:27 -
Trump grozi Zełenskiemu: „Albo umowa, albo koniec wsparcia!”
Opublikowano: 28 lut 2025, 20:57 -
USA i Ukraina dogadały się ws. surowców. Oto warunki umowy
Opublikowano: 25 lut 2025, 23:36
Napięte spotkanie w Białym Domu
28 lutego 2025 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu. Celem wizyty było podpisanie umowy dotyczącej surowców mineralnych oraz omówienie dalszej współpracy między krajami. Jednak spotkanie szybko przerodziło się w ostrą wymianę zdań.
Prezydent Trump oskarżył Zełenskiego o brak szacunku i zarzucił mu, że igra z możliwością wybuchu III wojny światowej. Wiceprezydent JD Vance również skrytykował Zełenskiego za jego postawę, co doprowadziło do przerwania rozmów i odwołania planowanej konferencji prasowej.
Reakcje światowych liderów
Po incydencie w Białym Domu wielu światowych przywódców wyraziło swoje stanowisko. Premier Kanady Justin Trudeau na platformie X napisał:
Rosja nielegalnie i bezpodstawnie najechała Ukrainę. Od trzech lat Ukraińcy walczą z odwagą i determinacją. Ich walka o demokrację, wolność i suwerenność ma znaczenie dla nas wszystkich. Kanada nadal będzie stać po stronie Ukrainy i Ukraińców w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz stwierdził:
Nikt nie pragnie pokoju bardziej niż obywatele Ukrainy! Dlatego wspólnie poszukujemy drogi do trwałego i sprawiedliwego pokoju. Ukraina może polegać na Niemczech – i na Europie.
Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział:
Rosja jest agresorem, a Ukraina jest narodem zaatakowanym. Uważam, że wszyscy mieliśmy rację, pomagając Ukrainie i sankcjonując Rosję trzy lata temu, i nadal to robić. My, to znaczy Stany Zjednoczone Ameryki, Europejczycy, Kanadyjczycy, Japończycy i wielu innych. I musimy podziękować wszystkim, którzy pomogli, i szanować tych, którzy walczą od początku. Ponieważ walczą o swoją godność, niepodległość, dzieci i bezpieczeństwo Europy. To są proste rzeczy, ale warto o nich pamiętać w takich chwilach.
Czytaj też: Ale wpadka! Joe Biden nazwał prezydenta Ukrainy “Putinem”
Apel włoskiej premier Giorgii Meloni – reakcja na konflikt
Premier Włoch Giorgia Meloni podkreśliła, że podziały wśród państw Zachodu osłabiają ich pozycję i działają na korzyść przeciwników.
Każdy podział Zachodu czyni nas wszystkich słabszymi i sprzyja tym, którzy chcieliby zobaczyć upadek naszej cywilizacji. Nie jej potęgi czy wpływów, ale zasad, na których została założona, przede wszystkim wolności – napisała na platformie X.
Meloni wezwała także do zwołania pilnego szczytu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, państwami europejskimi oraz sojusznikami.
Konieczne jest natychmiastowe spotkanie przywódców, aby szczerze porozmawiać o tym, jak zamierzamy stawić czoła wielkim wyzwaniom współczesnego świata, począwszy od Ukrainy, której wspólnie broniliśmy w ostatnich latach, a także tym, które czekają nas w przyszłości – zaznaczyła
Stanowisko prezydenta Zełenskiego
Po spotkaniu prezydent Zełenski wyraził wdzięczność dla Ameryki za wsparcie. Na platformie X napisał:
Dziękuję Ameryko, dziękuję za twoje wsparcie, dziękuję za tę wizytę. Dziękuję prezydentowi Stanów Zjednoczonych, Kongresowi i narodowi amerykańskiemu. Ukraina potrzebuje sprawiedliwego i trwałego pokoju. I właśnie nad tym pracujemy.
W kolejnym wpisie podkreślił:
Bardzo ważne jest dla nas, aby Ukraina była słyszana i aby nikt o niej nie zapominał, ani podczas wojny, ani po niej. Ważne jest, aby ludzie na Ukrainie wiedzieli, że nie są sami, że ich interesy są reprezentowane w każdym kraju, w każdym zakątku świata.
Czytaj też: Ukraiński historyk grozi śmiercią polskiemu politykowi
Reuters/mn






