W Śródmieściu Gdańska trwa wyjątkowa świąteczna akcja – lokale gastronomiczne połączyły siły, by pomóc dzieciom z ubogich rodzin. W akcji uczestniczy już kilkanaście lokali, które wspólnie zgromadziły prezenty – artykuły spożywcze i zabawki. Na czele przedsięwzięcia stoi restauracja Republika, a inicjatywę wspiera Rada Dzielnicy Śródmieście i radny Dominik Parzyszek.
Trzy fakty:
- Zebrano ok. 500 świątecznych paczek dla dzieci.
- Finał akcji odbędzie się 15 grudnia w siedzibie Rady Dzielnicy Śródmieście.
- Do akcji przyłączyła się cała sieć Billy’s American Restaurants.
Restauracje zamieniają się w punkty pomocy
Gastronomia w Trójmieście zaskakuje skalą zaangażowania. To już nie tylko lokalna zbiórka, ale regionalna akcja, której celem jest uśmiech dziecka w Boże Narodzenie. Z pozoru konkurujące ze sobą lokale współpracują dziś jak jeden organizm. Na liście darczyńców są m.in.: Mon Balzac, Gdański Bowke, El Mariachi, Red Light, Cooltura, White Rabbit, Fahrenheit by Jack’s, Red Dog, Pomelo, Pinokio 2.0 oraz wszystkie trójmiejskie punkty Billy’s.
Organizatorem całego zamieszania jest restauracja Republika, która gościła również pierwszy dzień pakowania darów. Do 10 grudnia lokale będą nadal przyjmować dary. Z kolei wielki finał odbędzie się 15 grudnia – wtedy dzieci odbiorą paczki pełne niespodzianek.
Dzieci z dzielnicy potrzebują wsparcia
Akcja nie ogranicza się wyłącznie do przekazania zabawek. Do paczek trafiają m.in. zabawki, książki i zdrowe przekąski. Darczyńcy mają świadomość, że to nie tylko gest, ale realna pomoc dla rodzin z problemami finansowymi. Dzięki takiej solidarności najmłodsi ze Śródmieścia mogą poczuć magię świąt, której często są pozbawieni.
Czytaj więcej: Jak zmienia się system kubków na Jarmarku Bożonarodzeniowym
– Najbardziej poruszające jest to, że codzienni klienci stają się mecenasami dobra – mówi jeden z organizatorów.
Każdy, kto chce dołączyć do akcji, może przynieść dary do jednej z restauracji biorących udział w zbiórce. Najbardziej potrzebne są słodycze, czy zabawki. Inicjatywa pokazuje, że lokalny biznes może mieć serce – i potrafi wyciągać rękę, gdy jest taka potrzeba.
Dominik Parzyszek buduje mosty
Akcja nie mogłaby się rozwinąć bez inicjatywy radnego Dominika Parzyszka. To właśnie on skonsolidował lokalną społeczność i uruchomił machinę dobra. Dzięki jego zaangażowaniu udało się zaprosić do projektu także nowych partnerów, w tym kancelarię Solace, która wsparła zbiórkę finansowo.
Zobacz też: Kulisy jarmarku: strefa, której nikt nie promuje?
mn






