Na fasadzie Urzędu Miasta w Słupsku zawisła tęczowa flaga jako oficjalny emblemat. Wywołało to oburzenie części mieszkańców, którzy zarzucają urzędowi brak neutralności. Flagę powiązana jest ze zorganizowanym na sobotę 21 czerwca Marszem Równości i piknikiem.
Trzy szybkie fakty
- Flaga pojawiła się tuż przed Marszem Równości, zaplanowanym na sobotę 21 czerwca o godz. 13 spod ratuszu
- W ramach marszu odbył się tęczowy piknik (14–18) z panelami, muzyką i bezpłatnym testowaniem na HIV, kiłę i HCV.
- Wydarzenie objęte jest patronatem honorowym prezydenta miasta Krystyny Danieleckiej-Wojewódzkiej i wojewody – Beaty Rutkiewicz, co pokazuje poparcie władz.
W Słupsku zawisła tęczowa flaga – symbol społeczności LGBT+. Dla jednych to wyraz wsparcia, dla innych – wyrwanie się z tradycji i ładnego, neutralnego oblicza miasta. To symbol, który tym razem podzielił mieszkańców.
Wywieszanie flagi jako gest polityczny
Wielu mieszkańców uznało, że urząd powinien zachować neutralność światopoglądową.
„Urząd powinien służyć wszystkim”, mówią przeciwnicy.
Tęczowa flaga to jasny komunikat: solidarność z jedną grupą. Tymczasem zwolennicy podkreślają, że chodzi tu o wsparcie mniejszych społeczności oraz działania prozdrowotne podczas pikniku. W ramach inicjatywy fundowane są darmowe badania – co tłumaczy urzędowe zaangażowanie.
Czytaj więcej: Marsz równości w Gdańsku. Miasto tonie w tęczowych flagach
Marsz Równości i tęczowy piknik oraz tęczowa flaga
Marsz wystartuje 21 czerwca o godz. 13 spod ratusza. Następnie uczestnicy przejdą ulicami Słupska do Parku Kultury i Wypoczynku. Tam od 14 do 18 zaplanowano piknik z rozmowami, występami, jedzeniem i testami pod kątem HIV, kiły i HCV. Dodatkowo poleca się warsztaty malowania transparentów dzień wcześniej.
Wywieszenie tęczowej flagi to nie dekoracja. To komunikat: urząd wspiera Marsz Równości. To z kolei wywołuje dyskusję o tym, czy miasto ma być neutralne, czy opowiadać się po stronie jednych obywateli. A stawka to: czy instytucja publiczna może manifestować poglądy i wspierać konkretne wydarzenia?
Zobacz też: Gdańsk wydał 4 tys. zł na testy HIV podczas Marszu Równości
mn






