W listopadzie 2024 r. portal wbijamszpile.pl jako pierwszy opublikował informacje o tym kim jest Marta Nawrocka. Dzisiaj już wiadomo, że przez pięć lat Marta Nawrocka będzie przy boku swojego męża Karola w prezydenckim pałacu. To okazja, by przypomnieć sylwetkę mamy i żony, a także osoby zaangażowanej w kampanię wyborczą.
Marta Nawrocka to żona Karola Nawrockiego – prezydenta elekta wybranego w wyborach prezydenckich 2025 r., a po zwycięskiej drugiej turze – przyszła pierwsza dama Polski. W trakcie kampanii dała się poznać jako lojalna i aktywna partnerka, pojawiając się u boku męża na wielu wydarzeniach oraz zabierając głos w mediach.
Jej historia zawodowa i osobista świadczy o determinacji i zaangażowaniu – od lat pracuje w służbie publicznej, a prywatnie wychowuje trójkę dzieci, łącząc role matki i funkcjonariuszki państwowej. Poniżej przedstawiamy neutralny, dziennikarski portret Marty Nawrockiej, uwzględniający jej biografię, udział w kampanii oraz dotychczasową aktywność publiczną.
Biografia, wykształcenie i kariera zawodowa
Marta Nawrocka urodziła się w 1986 roku w Gdańsku. W dzieciństwie pasjonowała się tańcem – uczęszczała do Państwowej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak w Gdańsku i marzyła o karierze baletnicy. Choć szkoła baletowa nauczyła ją dyscypliny i wytrwałości, ostatecznie wybrała inną drogę: ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Po studiach związała się z administracją publiczną. Od blisko 18 lat pracuje jako funkcjonariuszka celno-skarbowa – zaczynała jeszcze podczas studiów w wieku 21 lat w ówczesnej Służbie Celnej, która w 2017 r. została włączona w struktury Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Zajmuje stanowisko młodszego eksperta i na co dzień specjalizuje się w tropieniu przestępstw gospodarczych, m.in. kontroluje przemysł paliwowy i spirytusowy oraz zwalcza nielegalny hazard.
W wywiadzie zdradziła kulisy tej pracy – uczestniczy w akcjach likwidowania nielegalnych salonów gier, gdzie razem z zespołem zabezpiecza automaty, zatrzymuje organizatorów i dba o przestrzeganie prawa podatkowego. Jej praca bywa wymagająca (posiada stopień umundurowany i prawo do noszenia broni) i często wiąże się z nieregularnym czasem służby. Koledzy z KAS podkreślają, że Nawrocka przez lata sumiennie wykonywała obowiązki, choć nie była wcześniej postacią znaną z pierwszych stron gazet – uwagę opinii publicznej przyciągnęła dopiero w związku z kampanią prezydencką męża.
Zobacz też: PKW Oficjalnie: Karol Nawrocki prezydentem
Mama trójki dzieci
Prywatnie Marta Nawrocka jest żoną Karola od 15 lat – para niedawno świętowała rocznicę ślubu. Ma troje dzieci: 15-letniego syna Antoniego i 6-letnią córkę Katarzynę, a także 22-letniego syna Daniela z poprzedniego związku. Jej najstarszy syn został w pełni zaadoptowany przez Karola Nawrockiego – Marta poznała przyszłego męża, gdy Daniel miał dwa lata, i to Karol z inicjatywy własnej doprowadził do formalnej adopcji chłopca, który dziś nosi nazwisko Nawrocki.
Jak przyznała Marta, ujęło ją to, że Karol „zaopiekował się nią i jej synem” od samego początku znajomości. Dziś Daniel jest już dorosły; próbował nawet swoich sił w polityce lokalnej (w wyborach samorządowych 2024 kandydował do Rady Miasta Gdańska z listy PiS, a obecnie jest radnym dzielnicy Gdańsk-Siedlce). Rodzina Nawrockich uchodzi za zżytą – Marta podkreśla, że mimo kampanijnego zabiegania pozostała sobą jako żona i matka, a domowe więzi są dla nich bardzo ważne.

Rola w kampanii prezydenckiej 2025
Od początku kampanii prezydenckiej Marta Nawrocka aktywnie wspierała swojego męża, stając się ważnym elementem jego sztabu i wizerunku. Jeszcze zanim oficjalnie ruszyła kampania, towarzyszyła Karolowi Nawrockiemu podczas kluczowych wydarzeń – była przy nim pod koniec listopada 2024 r. na partyjnej konwencji w Krakowie, gdzie ogłoszono jego kandydaturę.
W kolejnych miesiącach pojawiała się u boku męża na wiecach, spotkaniach z wyborcami i uroczystościach. „Nie wyobrażam sobie, by nie wspierać mojego męża w tej ważnej drodze” – deklarowała, podkreślając, że na czas kampanii zawiesiła swoje życie zawodowe, by w pełni zaangażować się w walkę o prezydenturę. Decyzję o urlopie bezpłatnym w KAS podjęto na początku 2025 roku, tak by udział żony kandydata w kampanii nie budził wątpliwości co do politycznej neutralności służby celno-skarbowej.
Sama Marta oznajmiła to publicznie na starcie lutego, zakładając oficjalny profil na Instagramie:
Zawiesiłam swoje życie zawodowe, zatem bez wątpienia Karol i Państwo możecie na mnie liczyć – napisała w pierwszym wpisie, dodając, że chce w trakcie kampanii poznać wyborców i pozwolić im poznać siebie.
W trakcie kampanii Marta Nawrocka pełniła rolę nie tylko reprezentacyjną, ale i komunikacyjną. Nierzadko zabierała głos w imieniu męża lub uzupełniała jego przekaz własną perspektywą. Udzieliła wywiadów mediom – m.in. programowi Polsat News „Halo tu Polsat”, gdzie opowiadała o doświadczeniach rodziny w czasie wyborczej batalii.
Podkreślała, że choć ostatnie miesiące były dla niej intensywne i pełne nowych wyzwań, to pozostała sobą jako kobieta, matka i żona, starając się jednocześnie sprostać obowiązkom kampanijnym. W mediach społecznościowych i rozmowach z dziennikarzami Marta często eksponowała wartości bliskie ich rodzinie: przywiązanie do tradycji, bezpieczeństwo dzieci oraz służbę dla kraju.

Marta Nawrocka wsparła odważnie męża
Tuż przed drugą turą wyborów zwróciła się do Polaków z emocjonalnym apelem, zapewniając o uczciwości i zaangażowaniu Karola.
Wybór mojego męża gwarantuje bezpieczną przyszłość Polski – mówiła, dodając, że jako prezydent nie będzie chował się w Pałacu, lecz pozostanie blisko zwykłych ludzi.
W swoich wystąpieniach przedstawiała męża jako człowieka oddanego ojczyźnie i rodzinie, a jednocześnie zwyczajnego „jednego z nas”, co miało ocieplić jego wizerunek.
Wizerunek Marty Nawrockiej w kampanii szybko stał się obiektem zainteresowania mediów i sztabowców. Nawrocka była dla swojego męża ogromnym wsparciem, co dostrzegali komentatorzy. Karol Nawrocki nazwał ją wręcz „odkryciem tej kampanii”, chwaląc publicznie, że „odkryła wszystkie swoje talenty, pięknie wygląda i bardzo mu pomaga”.
Również wewnątrz obozu PiS oceniano ją jako atut kandydata. Jej naturalność i autentyczność w kontaktach z ludźmi sprawiły, że część wyborców odebrała ją bardzo pozytywnie – w internecie można było znaleźć komentarze nazywające Martę „fajną babką” i ciepło wyrażające się o „naszej przyszłej pierwszej damie”. Oczywiście, pojawił się też element rywalizacji z konkurentką – media porównywały Martę Nawrocką z Małgorzatą Trzaskowską, żoną kontrkandydata.
Specjalistka od tropienia przestępstw
W oczach komentatorów prorządowych Nawrocka wypadła korzystnie jako „specjalistka w tropieniu przestępstw gospodarczych”, kobieta aktywna i profesjonalna, podczas gdy Trzaskowską przedstawiano jako mniej wyrazistą. Sztab PiS umiejętnie to wykorzystał – w sieci pojawił się np. film z Martą biegnącą na szczyt Giewontu z biało-czerwoną flagą, co podkreślało jej energię i patriotyzm.
Ujęcia, na których po forsownym biegu stoi na tle krzyża na Giewoncie z polską flagą w dłoni, miały wymowne znaczenie symboliczne i kontrastowały z wizerunkiem rywalki (przypominano zdjęcia Trzaskowskiej z Parady Równości pod tęczową flagą). Te zabiegi wizerunkowe sprawiły, że Marta Nawrocka stała się ważną aktorką kampanii – ocieplała image męża i mobilizowała konserwatywny elektorat, jednocześnie wzbudzając zainteresowanie mediów ponad standardowe spojrzenie na małżonkę polityka.

Warto dodać, że sztab Karola Nawrockiego inwestował też w przygotowanie Marty do wystąpień publicznych. Jak donoszono nieoficjalnie, początkowo bywała zestresowana przed dużą publicznością, ale z czasem nabrała pewności siebie. PiS zadbał o szkolenia i próby przed ważnymi wystąpieniami, traktując ją jako ważny atut kampanii. Efekty było widać: podczas oficjalnej konwencji w Łodzi Nawrocka wypadła dobrze i zebrała brawa, mimo naturalnej tremy.
Jej autentyczny uśmiech i sposób bycia pomogły przełamać dystans – na zdjęciach widać ją zarówno w eleganckich stylizacjach na scenie u boku męża, jak i w codziennych sytuacjach: gdy spontanicznie rozmawia z wyborcami, odwiedza lokalne sklepy czy wręcza upominki dzieciom podczas Mikołajek. Ta wszechstronność przekazu – od oficjalnych przemów po bezpośrednie spotkania – uczyniła Martę Nawrocką istotnym elementem strategii wyborczej.

Działalność publiczna przed kampanią
Przed rokiem 2025 Marta Nawrocka prowadziła życie z dala od błysku fleszy, koncentrując się na pracy zawodowej i rodzinie. Nie była wcześniej osobą publicznie znaną ani aktywną politycznie – w przeciwieństwie do niektórych żon polityków nie udzielała się medialnie ani nie prowadziła własnej działalności charytatywnej na szeroką skalę.
Jej nazwisko pojawiało się sporadycznie jedynie w kontekście funkcji zawodowych (np. w branżowych kręgach KAS) i to głównie lokalnie. Wszystko zmieniło się dopiero z chwilą, gdy Karol Nawrocki został ogłoszony kandydatem na prezydenta RP. Wówczas zainteresowanie mediów automatycznie objęło także jego małżonkę.
Co prawda Marta Nawrocka nie miała wcześniej na koncie rozpoznawalnej działalności społecznej, ale nie oznacza to braku wrażliwości na sprawy społeczne. Jako wieloletnia funkcjonariuszka skarbowa służyła państwu „w cieniu”, walcząc z patologiami gospodarczymi dla dobra publicznego. Prywatnie zaś przez lata łączyła rolę matki z karierą, co samo w sobie bywa postrzegane jako dowód odpowiedzialności i siły charakteru – zwłaszcza że swoją pierwszą ciążę przeżyła bardzo młodo.
Czytaj także: Nowy profil Marty Nawrockiej już działa. Co tam znajdziemy?
Nawrocka daje nadzieję młodym kobietom
Jak zauważyli komentatorzy, fakt że jako nastolatka zdecydowała się urodzić syna i samotnie stawić czoła wyzwaniom życia, nie rezygnując z marzeń o studiach i pracy, daje jej szczególną wiarygodność w debatach o godzeniu macierzyństwa z karierą czy o prawach kobiet. Nawrocka nigdy nie nagłaśniała tych osobistych doświadczeń przed kampanią, ale stały się one jej cichym atutem – gdy wyszły na jaw, wiele osób odebrało je z empatią i szacunkiem.
Dopiero kampania wyborcza sprawiła, że Marta zaczęła budować swój publiczny wizerunek. Weszła na media społecznościowe, gdzie od lutego 2025 relacjonowała niektóre wydarzenia z trasy wyborczej i dzieliła się refleksjami. W ramach kampanijnych obowiązków zaangażowała się także w szereg inicjatyw społecznych – odwiedzała miejsca i organizacje symboliczne dla różnych grup. Spotykała się z kobietami z kół gospodyń wiejskich, rozmawiała o ich potrzebach i nawet spróbowała swoich sił w haftowaniu podczas wizyty w podlaskim Brańsku.
Odwiedziła Zakład Aktywności Zawodowej „Manufaktura Pietraszki” w Kielcach, gdzie z serdecznością spotkała się z osobami z niepełnosprawnościami, podziwiała wytwarzane przez nich rękodzieła, a nawet własnoręcznie chwyciła za igłę, by dołączyć do zajęć. Była gościem wydarzeń charytatywnych i społecznych – m.in. pojawiła się w kawiarni prowadzonej przez fundację integrującą osoby z niepełnosprawnościami, wspierając takie inicjatywy swoim autorytetem (relację z takiej wizyty zamieściła na swoim Instagramie). Te aktywności pokazują, że choć wcześniej nie działała publicznie, szybko odnalazła się w nowej roli. W oczach obserwatorów Marta Nawrocka przechodzi transformację z anonimowej urzędniczki i żony polityka w osobę publiczną świadomą wyzwań społecznych.

Pierwsza dama, która nie zawaha się działać
Podsumowując, Marta Nawrocka dała się poznać jako osoba kompetentna, pracowita i empatyczna. Jej biografia – od młodej mamy, przez prawniczkę i oficer KAS, po wspierającą żonę kandydata – budzi zainteresowanie i sympatię części Polaków. Rola w kampanii 2025 pokazała, że potrafi odnaleźć się w blasku reflektorów, zachowując przy tym naturalność i rodzinne ciepło. Choć wcześniej nie uczestniczyła czynnie w życiu publicznym, teraz z powodzeniem weszła w tę sferę, zdobywając uznanie m.in. za autentyczność i zaangażowanie społeczne.
Gdy Karol Nawrocki obejmie urząd prezydenta, Marta Nawrocka prawdopodobnie będzie kontynuować aktywność w przestrzeni publicznej już jako pierwsza dama – zapowiada, że jest „gotowa, by służyć Polsce”, do czego, jak twierdzi jej mąż, „przygotowywała się całe życie – jako matka trójki dzieci i funkcjonariusz państwowy”. Tą postawą zjednuje sobie wielu rodaków, dla których jest symbolem nowoczesnej, a zarazem rodzinnej pierwszej damy.
Źródła: Polska Agencja Prasowa (PAP), materiały kampanijne Karola Nawrockiego, Polsat News, Onet.pl, Business Insider Polska, Rzeczpospolita, Polityka, Super Express. Wszystkie cytaty pochodzą z wymienionych źródeł.

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






