Tragedia na Morzu Śródziemnym. 44 migrantów zaginionych (FOTO: canva.com)

Tragedia na Morzu Śródziemnym. 44 migrantów zaginionych

U wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusa doszło do kolejnej tragedii na Morzu Śródziemnym związanej z migracją. Łódź z 45 osobami na pokładzie zatonęła podczas sztormu, pozostawiając po sobie jedyną ocalałą – 11-letnią dziewczynkę z Sierra Leone. Historia ta po raz kolejny ukazuje dramatyczne realia niebezpiecznego szlaku migracyjnego między Afryką a Europą.

Dziewczynka została uratowana przez członków organizacji Compass Collective w nocy z wtorku na środę. Wolontariusze prowadzili inną misję ratunkową, gdy usłyszeli wołanie z wody. Dziecko, ubrane w kamizelkę ratunkową, dryfowało samotnie przez trzy dni na Morzu Śródziemnym.

Po wyciągnięciu z wody dziewczynkę przewieziono na wyspę Lampedusa. Otrzymała tam niezbędną pomoc medyczną i została umieszczona w ośrodku dla migrantów. Teraz pozostaje pod opieką pracowników Czerwonego Krzyża oraz wolontariuszy.

Według jej relacji, metalowa łódź, którą płynęła z grupą 45 osób, wyruszyła z tunezyjskiego miasta Safakis. Warunki pogodowe okazały się jednak zbyt trudne, a łódź zatonęła podczas sztormu. Żaden z pozostałych pasażerów nie przeżył.

Najbardziej ryzykowny szlak migracyjny świata

Międzynarodowa Organizacja ds. Imigracji alarmuje, że szlak migracyjny między Tunezją, Libią, Włochami i Maltą jest jednym z najniebezpieczniejszych na świecie. Od 2014 roku życie straciło tam ponad 24 300 osób.

Przepełnione łodzie, brak odpowiednich środków ratunkowych i surowe warunki pogodowe sprawiają, że przeprawa przez Morze Śródziemne często kończy się tragedią. Mimo to wiele osób podejmuje ryzyko, uciekając przed ubóstwem, konfliktami zbrojnymi czy prześladowaniami.

Czytaj więcej: Tłum imigrantów forsował granicę w Białowieży [NAGRANIE]

Apel o zwiększenie pomocy ratunkowej na Morzu Śródziemnym

Organizacje humanitarne, w tym Compass Collective, apelują o większe wsparcie dla misji ratunkowych oraz o bardziej skuteczne działania na rzecz zapobiegania tragediom na morzu. Ratownicy podkreślają, że każda uratowana osoba to jedno ocalone życie. Historia 11-letniej dziewczynki z Sierra Leone pokazuje, jak dramatyczne mogą być losy osób uciekających przed trudnościami.

Zobacz też: Czy Gdańsk przyjmie imigrantów? Miasto już raz chciało ich umiejscowić

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.