Plany przebudowy wiaduktu na ul. Chopina w Pruszczu Gdańskim budzą coraz większe kontrowersje. Po protestach mieszkańców Cieplewa teraz głos zabrała społeczność w Radunicy. Władze rozważały wykorzystanie istniejącego przejazdu pod torami kolejowymi jako tymczasowego objazdu na czas remontu, ale 150 osób – czyli niemal jedna trzecia mieszkańców – stanowczo się temu sprzeciwiło. Sołtys Radunicy już złożyła oficjalne stanowisko w tej sprawie w urzędzie.
Historia tematu
-
Czy to nowy objazd w Pruszczu Gdańskim na czas budowy wiaduktu?
Opublikowano: 14 mar 2025, 15:54
Trzy szybkie fakty:
- Tunel w Radunicy, dziś dostępny jedynie dla pieszych, miał stać się objazdem podczas remontu wiaduktu w Pruszczu Gdańskim.
- 150 mieszkańców sprzeciwiło się tym planom, argumentując, że ich miejscowość nie jest przystosowana do wzmożonego ruchu.
- PKP PLK w najbliższych dniach zdecyduje, czy tunel w ogóle nadaje się do ruchu drogowego.
Czy tunel w Radunicy jest rozwiązaniem problemu?
Zamknięcie wiaduktu na Chopina w Pruszczu Gdańskim na dwa lata wymusza znalezienie alternatywnej trasy objazdu. Jednym z pomysłów było przekształcenie istniejącego tunelu w Radunicy, który dziś służy wyłącznie pieszym. Droga przez Radunicę miałaby stanowić tymczasowy bypass, który odciążyłby Pruszcz Gdański i inne okoliczne miejscowości.
Tunel w Radunicy jest wąski. Przejadą w nim pojazdy tylko w jednym kierunku i nie wyższe niż dwa metry. Ponadto droga do tunelu wyściełana jest kostką betonową, która pod tak dużym natężeniu
Problem w tym, że Radunica nie jest gotowa na tak duże obciążenie. Wąskie drogi i brak odpowiedniej infrastruktury sprawiają, że skierowanie tam dużego ruchu może spowodować chaos. Mieszkańcy obawiają się nie tylko wzrostu natężenia ruchu, ale także hałasu, zanieczyszczenia powietrza i zagrożenia dla pieszych.

Protest mieszkańców i decyzja PKP PLK
Spośród 500 mieszkańców Radunicy aż 150 wyraziło swój sprzeciw wobec planów przekształcenia tunelu w tymczasowy przejazd. Oficjalnie poinformowałam władze naszej gminy o stanowisku, podkreślając, że drogi miejscowości nie są w stanie przyjąć tak dużej liczby pojazdów – mówi portalowi wbjamszpile.pl Izabela Nowak, sołtys Radunicy.
Sprawa jest jednak wciąż otwarta. PKP PLK ma w najbliższych dniach wydać opinię, czy tunel technicznie nadaje się do ruchu drogowego. Jeśli ekspertyza wykaże, że tunel nie spełnia norm bezpieczeństwa, Radunica może zostać wyłączona z planów objazdu.
Czytaj więcej: Kolej do portu w Gdańsku przyspiesza. Nowy system

Co dalej z ruchem na czas przebudowy?
Jeśli PKP PLK uzna, że tunel nie może być wykorzystywany jako objazd, konieczne będzie znalezienie nowej trasy. Władze województwa oraz Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku muszą uwzględnić głosy mieszkańców i poszukać innego rozwiązania.
Tymczasem mieszkańcy Cieplewa i Radunicy oczekują jasnych deklaracji, jak będzie wyglądać organizacja ruchu w latach 2025–2027. Czy uda się znaleźć kompromis, który uwzględni interesy wszystkich stron? Odpowiedź na to pytanie poznamy wkrótce.
Zobacz też: Nowe centrum handlowe w Pruszczu Gdańskim. Otwarcie w 2025 r.
mn






