W nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła największy od miesięcy zmasowany atak powietrzny na Ukrainę. W kierunku ukraińskich miast i infrastruktury wystrzelono łącznie 477 dronów oraz 60 rakiet. Ukraińska obrona zneutralizowała większość z nich, lecz nie obyło się bez strat. Podczas odpierania ataku armia straciła F-16, podpułkownik Maksym Ustymenko, który według komunikatu Sił Powietrznych Ukrainy zestrzelił siedem celów, zanim samolot został trafiony.
Trzy fakty, które zmieniają obraz sytuacji:
- Po raz pierwszy Ukraina oficjalnie straciła myśliwiec F-16 – maszynę o symbolicznym znaczeniu dla zachodniego wsparcia.
- Rosja przeprowadziła największy dotąd atak z użyciem dronów – łącznie 477 jednostek w ciągu jednej nocy.
- Ukraińska obrona powietrzna mimo sukcesów zestrzeliwania nie zdołała zapobiec wszystkim trafieniom – drony i rakiety dotarły do sześciu lokalizacji.
Rekordowa liczba dronów nad Ukrainą – armia straciła F-16
Wojna na Ukrainie coraz częściej przyjmuje formę bezzałogowych starć. Minionej nocy rosyjskie siły wysłały nad ukraińskie terytorium 477 dronów – w tym maszyn typu Shahed oraz tzw. dronów-wabików. Atak przeprowadzono z różnych kierunków: Kurska, Orła, Briańska, Szatałowa i Millerowa w Rosji oraz z przylądka Czauda na okupowanym Krymie.
Tylko tej jednej nocy ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła 436 dronów, co pokazuje skalę i intensywność nalotów. Pozostałe bezzałogowce spadły w ośmiu lokalizacjach, często w pobliżu zamieszkałych terenów. To najnowszy etap rosyjskiej strategii nękania Ukrainy za pomocą dronów.
Ukraina straciła F-16, pilot ginie ratując ludność cywilną
Wśród konsekwencji ataku znalazła się tragiczna utrata nowoczesnego samolotu F-16. To pierwsza potwierdzona strata tej maszyny bojowej przez Ukrainę od początku ich dostaw. Podpułkownik Maksym Ustymenko, pilot urodzony w 1993 roku, zginął podczas próby ratowania mieszkańców pobliskiej miejscowości. Maszyna, uszkodzona przez wroga, traciła wysokość – Ustymenko nie zdążył się katapultować.
Zdołał zestrzelić siedem celów powietrznych. Podczas próby neutralizacji ósmego, samolot został trafiony. „Zginął jak bohater” – podkreślono w oficjalnym komunikacie Sił Powietrznych. F-16, symbol nowoczesnego wsparcia Zachodu dla Ukrainy, został strącony po raz pierwszy, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność ich użycia w warunkach rosyjskiej dominacji elektronicznej.

Czytaj więcej: F-16 na Ukrainie. Rozpoczęły się operacje wewnątrz kraju
Rosyjskie rakiety: nowoczesne pociski i stare systemy
Oprócz dronów, Rosja wykorzystała aż 60 rakiet różnego typu. Wśród nich znalazły się cztery pociski balistyczne Ch-47M2 Kindżał, siedem rakiet Iskander-M i KN-23 oraz 41 manewrujących pocisków Ch-101 i Iskander-K. Użyto również pięciu rakiet Kalibr, znanych z dużej precyzji, oraz trzech pocisków przeciwlotniczych typu S-300.
Wiele z tych rakiet uderzyło w cele wojskowe i infrastrukturalne w sześciu lokalizacjach. Eksperci wojskowi zauważają, że połączenie różnych systemów ataku – od dronów po hipersoniczne rakiety – ma na celu przełamanie ukraińskiej obrony warstwowej. Takie działania stają się normą w wojnie wyniszczającej, która toczy się już trzeci rok.
Zobacz też: Myśliwce F-35 nad Polską. Kiedy wejdą do służby?

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






