Ultimatum Moskwy: neutralność Ukrainy i oddanie terytoriów (FOTO: @ZelenskyyUa)

Ultimatum Moskwy: neutralność Ukrainy i oddanie terytoriów

Podczas pierwszych od trzech lat bezpośrednich rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą, które odbyły się w Stambule, Moskwa przedstawiła Kijowowi szereg żądań, które ukraińska strona określiła jako “oderwane od rzeczywistości”. Rosja domaga się m.in. przyjęcia przez Ukrainę statusu neutralnego, rezygnacji z roszczeń o reparacje wojenne oraz uznania aneksji Krymu i czterech innych okupowanych obwodów. Rozmowy zakończyły się bez przełomu, choć strony uzgodniły wymianę po 1000 jeńców wojennych. Ultimatum Moskwy jest daleko idące.

Trzy kluczowe fakty:

  1. Rosja żąda od Ukrainy uznania aneksji pięciu regionów, w tym Krymu, oraz wycofania wojsk z Donbasu i południa kraju.
  2. Moskwa domaga się od Kijowa rezygnacji z roszczeń o reparacje wojenne oraz przyjęcia statusu neutralnego, bez obecności obcych wojsk na terytorium Ukrainy.
  3. Rozmowy w Stambule zakończyły się bez porozumienia w sprawie zawieszenia broni, choć uzgodniono wymianę po 1000 jeńców wojennych.

Rosja stawia twarde warunki

Podczas rozmów w Stambule, rosyjska delegacja, kierowana przez Władimira Miedinskiego, przedstawiła Ukrainie szereg żądań jako warunki wstępne do zawarcia zawieszenia broni. Moskwa domaga się, by Kijów oficjalnie uznał aneksję Krymu oraz czterech innych obwodów: donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Dodatkowo, Ukraina miałaby przyjąć status neutralny, co oznaczałoby brak obecności obcych wojsk i broni masowego rażenia na jej terytorium. Rosja oczekuje również, że Ukraina zrzeknie się wszelkich roszczeń o reparacje wojenne.

Władimir Miedinski podczas rozmów stwierdził, że Rosja jest gotowa prowadzić wojnę przez kolejne 21 lat, nawiązując do historycznych wojen Rosji ze Szwecją. Takie stanowisko zostało odebrane przez ukraińską delegację jako groźba przedłużającego się konfliktu.

Czytaj więcej: Zachód grozi Rosji sankcjami. Ultimatum dla Kremla

Ukraina odrzuca rosyjskie żądania

Ukraińska delegacja, kierowana przez ministra obrony Rustema Umierowa, określiła rosyjskie żądania jako “oderwane od rzeczywistości” i “nie do przyjęcia”. Kijów podkreślił, że nie zgodzi się na żadne warunki, które naruszałyby suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski po zakończeniu rozmów skontaktował się z przywódcami Francji, Niemiec i Polski, apelując o utrzymanie presji na Rosję i nałożenie surowych sankcji w przypadku braku postępów w negocjacjach.

Mimo braku porozumienia w sprawie zawieszenia broni, strony uzgodniły wymianę po 1000 jeńców wojennych, co stanowi największą taką wymianę od początku konfliktu.

Międzynarodowa reakcja i dalsze kroki na ultimatum Moskwy

Społeczność międzynarodowa zareagowała na brak postępów w rozmowach. Przywódcy Unii Europejskiej zapowiedzieli przygotowanie nowego pakietu sankcji wobec Rosji. Prezydent USA Donald Trump, który wcześniej apelował o zawarcie 30-dniowego zawieszenia broni, wyraził gotowość do spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w celu przyspieszenia procesu pokojowego.

Tymczasem Rosja kontynuuje ofensywę wojskową na wschodzie Ukrainy, co budzi obawy o dalszą eskalację konfliktu. Ukraina podkreśla, że jest gotowa do dalszych rozmów, ale tylko pod warunkiem poszanowania jej suwerenności i integralności terytorialnej.

Zobacz też: Kreml zabrał głos ws. negocjacji dotyczących wojny na Ukrainie

Bloomberg/mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.