W Rusocinie doszczętnie spłonęła hala produkcyjna (FOTO: OSP KSRG Rościszewo)

W Rusocinie doszczętnie spłonęła hala produkcyjna

Pożar wybuchł tuż po północy w hali produkcyjnej okien w Rusocinie na Pomorzu. Konstrukcja zawaliła się pod wpływem ognia. 13 pracowników zdołało się ewakuować przed przyjazdem służb. Droga krajowa nr 91 została zamknięta przez silne zadymienie, a mieszkańcy Cieplewa otrzymali ostrzeżenie, by nie otwierać okien.

Pożar w Rusocinie wybuchł w środku nocy

W nocy ze środy na czwartek, tuż po północy, służby otrzymały informację o pożarze w hali produkcyjnej w miejscowości Rusocin w województwie pomorskim. Pracownicy jednego z zakładów produkujących okna zauważyli ogień, który objął maszynę wewnątrz obiektu. Strażacy informują, że płomienie rozprzestrzeniły się bardzo szybko.

Z hali ewakuowało się trzynaście osób. Nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu zjawiło się około dwudziestu zastępów straży pożarnej, które rozpoczęły akcję gaszenia. Łącznie w działaniach brało udział ponad osiemdziesięciu strażaków.

Strażacy ocenili, że hala o powierzchni około 1500 metrów kwadratowych uległa w dużej części zawaleniu. Konstrukcja nie wytrzymała temperatury, a ogień zajął kluczowe elementy nośne budynku. Obecnie trwa dogaszanie zgliszczy.

W Rusocinie doszczętnie spłonęła hala produkcyjna (FOTO: KPSP Pruszcz Gdański)
W Rusocinie doszczętnie spłonęła hala produkcyjna (FOTO: KPSP Pruszcz Gdański)

Zadymienie zablokowało drogę krajową

Skala pożaru była tak duża, że zadymienie objęło nie tylko sam teren zakładu, ale także pobliską drogę krajową nr 91. Służby podjęły decyzję o zamknięciu odcinka trasy od ronda w Rusocinie do wysokości ulicy Rataja. Policja wyznaczyła objazdy, a ruch został całkowicie wstrzymany.

Straż pożarna z Pruszcza Gdańskiego poinformowała, że mimo braku obecności substancji toksycznych w dymie, mieszkańcy pobliskiej miejscowości Cieplewo zostali poproszeni o zachowanie szczególnej ostrożności. Zalecono, by nie otwierać okien do czasu zakończenia akcji gaśniczej i opadnięcia zadymienia.

Czytaj więcej: Kartoszyno na Pomorzu. Pożar hali produkcyjnej

Fabryka zniszczona, ale obyło się bez ofiar

Zakład produkujący okna został w znacznym stopniu zniszczony. Budynek był nowoczesny, ale nie wytrzymał intensywnego ognia. Na ten moment nie są znane dokładne przyczyny pożaru – śledczy mają ustalić, dlaczego maszyna wewnątrz hali stanęła w ogniu. Nieoficjalnie mówi się o zwarciu instalacji elektrycznej.

Brak ofiar w ludziach to efekt szybkiej reakcji pracowników, którzy natychmiast opuścili teren zakładu. Pożar miał miejsce w czasie nocnej zmiany, co mogło ograniczyć liczbę osób przebywających wewnątrz budynku.

Akcja gaśnicza nadal trwa, a jej zakończenie uzależnione jest od rozebrania zawalonych elementów i pełnego dogaszenia żarzących się fragmentów. Służby zapowiadają, że droga krajowa nr 91 może pozostać zamknięta jeszcze przez kilka godzin.

Zobacz też: Kartoszyno na Pomorzu. Pożar hali produkcyjnej

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.