Z okazji Świąt Wielkanocnych Prymas Polski abp Wojciech Polak wygłosił wielkanocne orędzie emitowane na antenie Telewizji Polskiej w likwidacji. Przypomniał, że Wielkanoc to czas nadziei, a Chrystus Zmartwychwstały jest światłem, które może odmienić każde życie – również to pogrążone w rozpaczy i bólu. Apelował, by światło zmartwychwstania wpuścić do codzienności – tam, gdzie króluje rezygnacja, uzależnienia i samotność.
Trzy szybkie fakty:
- Orędzie wielkanocne zostało wygłoszone z katedry gnieźnieńskiej – historycznej auli koronacyjnej pierwszych królów Polski.
- Prymas podkreślił znaczenie Roku Jubileuszowego – Roku Nadziei – jako momentu duchowego przełomu.
- Nawiązania do Marii Magdaleny i królewskiej godności mają przypominać o duchowej wartości każdego człowieka.
Światło, które nie zna granic
W orędziu wielkanocnym, transmitowanym w Wielką Sobotę, prymas Polski mówił o Chrystusie jako świetle, które potrafi rozproszyć mroki najbardziej zranionych ludzkich dusz. Abp Polak zachęcił, by „wpuścić to światło do naszych lęków i rozczarowań, do cierpień i codziennego krzyża”. Użył mocnego obrazu „ciężkich głazów”, symbolizujących grzech, niewiarę, uzależnienia i obojętność, które przygniatają duszę współczesnego człowieka.
Zdaniem hierarchy, Wielkanoc to moment na duchowe odrodzenie. „Niech życie i nadzieja odrodzą się na gruzach naszych porażek” – podkreślił, nawiązując do głównego przesłania Jubileuszowego Roku łaski, który Kościół w Polsce przeżywa pod hasłem nadziei.
Korony, które nie rdzewieją
W przemówieniu nie zabrakło mocnych odniesień historycznych. Prymas przypomniał, że katedra gnieźnieńska, z której transmitowano orędzie, była miejscem koronacji Bolesława Chrobrego oraz Mieszka II Lamberta.
„Tutaj Bolesław Chrobry sprowadził męczeńskie ciało św. Wojciecha. To tutaj w 1000 roku powołano pierwszą metropolię na ziemiach polskich” – mówił.
W tym duchu wezwał Polaków do duchowego „królowania” – czyli panowania nad sobą, walki z grzechem i odbudowywania relacji przez pojednanie i miłość. Przytoczył też słowa św. Ambrożego:
Słusznie może być nazwany królem, kto umie panować nad samym sobą.
Czytaj więcej: Katyń i Sybir. Rocznice, o których Polacy wciąż pamiętają
Maria Magdalena i królewska godność
W centrum orędzia znalazła się postać Marii Magdaleny – tej, która pierwsza spotkała Zmartwychwstałego. Prymas życzył wszystkim Polakom, by jak ona mogli z przekonaniem powiedzieć:
Pan rzeczywiście zmartwychwstał i jest moją nadzieją.
Kończąc przemówienie, abp Polak zaznaczył: „Życzę, abyśmy sami, doświadczając nowego życia, mogli odkryć naszą królewską godność umiłowanych córek i synów Bożych”. Wielkanoc – według jego słów – to najlepszy moment, by odkryć, kim jesteśmy w oczach Boga.
Zobacz też: 20 lat po śmierci papieża. Pokolenie JP2 znika
mn






