Policja z Gdańska prowadzi intensywne poszukiwania dwóch nastolatek. 13-letnia Dominika M. i 14-letnia Oliwia D. zniknęły tego samego dnia. Funkcjonariusze nie wykluczają, że dwie nastolatki przebywają razem. Trwa wyścig z czasem. Służby apelują o pomoc.
MŁODE DZIEWCZYNY ZOSTAŁY ODNALEZIONE
Trzynastolatka wyszła z domu i nie wróciła
Dominika M. po raz ostatni była widziana 14 kwietnia około godziny 13. Wyszła z mieszkania przy ul. Cienistej w Gdańsku. Do tej pory nie wróciła, nie nawiązała kontaktu z rodziną. Dziewczynka ma 160 centymetrów wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma długie czarne włosy. W dniu zaginięcia była ubrana w szarą bluzę i czarne spodnie.
Rodzina dziewczynki od razu poinformowała policję. Zgłoszenie zostało przyjęte przez funkcjonariuszy z komisariatu przy ul. Platynowej jeszcze tej samej nocy.
Druga dziewczynka zniknęła zaledwie kilka godzin później
Oliwia D. zaginęła 14 kwietnia. Wyszła z domu przy ul. Zaroślak w Gdańsku i również do tej pory nie wróciła. Rodzina nie ma z nią żadnego kontaktu. Czternastolatka ma sto sześćdziesiąt trzy centymetry wzrostu, jest szczupła, ma ciemne włosy do ramion. W dniu zaginięcia miała na sobie szarą bluzę i jeansy.
Zgłoszenie o zaginięciu trafiło do policji w nocy z 14 na 15 kwietnia. To ta sama jednostka, która prowadzi poszukiwania Dominiki M.. Okoliczności zaginięcia oraz podobieństwo ubioru obu dziewcząt spowodowały, że policjanci rozważają wersję, że mogły się umówić i przebywać razem.
Czytaj więcej: Narkotyki schowane w kuferku. Gdańska para z zarzutami
Czy ktoś widział te dwie nastolatki? Policja apeluje o pomoc
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Gdańsku apelują do każdego, kto może posiadać jakiekolwiek informacje. Osoby, które widziały dziewczynki lub wiedzą, gdzie mogą przebywać, proszone są o pilny kontakt. Policja zapewnia anonimowość informatorom.
Informacje można przekazać osobiście w komisariacie przy ul. Platynowej 6F. Można także zadzwonić pod numer 47 741 67 22 lub skorzystać z numeru alarmowego 112.
Zobacz też: Dramat w Pruszczu Gdańskim. Senior zmarł po wizycie w urzędzie
mn






