O świcie, przy użyciu dronów, pojazdów opancerzonych i psów wyszkolonych do wykrywania materiałów wybuchowych, policja i żandarmeria wojskowa zatrzymały trzech mężczyzn podejrzanych o brutalne przestępstwa. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze z Gdańska, Bydgoszczy, Elbląga i Warszawy. W tle rozbój, wymuszenia i ślady narkotykowego procederu. Stawką są kary sięgające 20 lat więzienia.
Trzy szybkie fakty:
– Zatrzymani to mężczyźni w wieku 27, 29 i 34 lat, jeden z nich to czynny żołnierz.
– Akcję przeprowadzono z użyciem kamer termowizyjnych, georadaru i specjalistycznych psów.
– Zabezpieczono maczety, siekiery, narkotyki i nośniki danych – przeszukano także miejsce pracy żołnierza.
Policyjny świt i opancerzona kolumna
Była szósta rano, gdy ruszyła jedna z bardziej spektakularnych operacji ostatnich miesięcy. Zaczęło się od akcji kontrterrorystów w Gdańsku i Bydgoszczy. Towarzyszyli im żandarmi wojskowi z Elbląga i Warszawy. Na celowniku – trzej mężczyźni związani ze środowiskiem pseudokibiców.
Każde zatrzymanie poprzedziło rozpoznanie. Użyto drona, kamer termowizyjnych, georadaru oraz specjalistycznego sprzętu do skanowania ścian. Jednostki operowały także z udziałem psów wykrywających narkotyki i materiały wybuchowe.
Jeden z podejrzanych był żołnierzem zawodowym. W jego przypadku przeszukano nie tylko miejsce zamieszkania, ale również pomieszczenia służbowe.
Zarzuty, które mogą kosztować wolność
Sprawą od początku kierował Wydział Dochodzeniowo‑Śledczy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Do śledztwa dołączył Wydział do walki z Przestępczością Pseudokibiców oraz żołnierze Oddziału Żandarmerii Wojskowej.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, wymuszenia rozbójniczego oraz uporczywego nękania. Zgodnie z kodeksem karnym, za takie przestępstwa grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Wszystkich trzech podejrzanych sąd aresztował na trzy miesiące. Do przesłuchań doszło w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku.
Czytaj więcej: Policja udaremniła ustawkę pseudokibiców na DK6
Maczety, narkotyki i pieniądze – zatrzymanie pseudokibiców w Gdańsku
Zabezpieczone podczas przeszukań przedmioty wskazują na powiązania z działalnością przestępczą. Policja wymienia: maczety, siekiery, ręczne miotacze gazu, narkotyki, pieniądze oraz liczne nośniki danych. Wartość zarekwirowanych dowodów nie została ujawniona, ale ich charakter może wskazywać na organizowaną działalność przestępczą.
Udział tak wielu służb i użycie specjalistycznego sprzętu to dowód, że podejrzani mogli stwarzać realne zagrożenie. Obawy dotyczyły zarówno ich potencjalnej agresji, jak i możliwości posiadania broni.
W tle pojawia się także wątek narkotykowy. W akcję zaangażowano mobilne laboratorium do badania środków odurzających, co może sugerować, że proceder handlu narkotykami był elementem śledztwa.
Zobacz też: Policja zapobiegła bójce pseudokibiców w Tczewie
mn






