W miejscowości Goszyn pod Tczewem zderzyły się dwie ciężarówki. Pojazdy stanęły w ogniu, a trzy osoby trafiły do szpitala. Wciąż trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Trasa w kierunku Gdańska pozostaje całkowicie zablokowana.
Trzy szybkie fakty:
- Pojazdy ciężarowe zapaliły się natychmiast po zderzeniu.
- Trzy osoby są ranne i przebywają w szpitalu.
- Kierowcy jadący do Trójmiasta są zmuszeni jechać przez Tczew.
Nocny wypadek sparaliżował ruch w Pomorskiem
Do zderzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, około godziny 2. Na autostradzie A1, między węzłami Swarożyn i Stanisławie, zderzyły się ciężarówki. Zderzenie miało gwałtowny przebieg – niemal natychmiast po kolizji oba pojazdy stanęły w płomieniach.

Ranni kierowcy i długie godziny pracy służb
W wyniku wypadku trzy osoby zostały ranne. Wszystkie zostały natychmiast przetransportowane do najbliższych szpitali. Ich stan nie jest na razie znany. Nie ma jednak informacji o ofiarach śmiertelnych, co przy takiej skali zdarzenia należy uznać za ogromne szczęście.
Policja rozpoczęła już dochodzenie w sprawie przyczyn kolizji.
Czytaj więcej: Kiedy otwarcie OMT? GDDKiA wskazała termin
Blokada drogi może potrwać wiele godzin
Na miejscu nadal pracują służby ratunkowe. Strażacy dogaszają pogorzelisko, a specjalistyczne ekipy próbują usunąć wraki pojazdów z jezdni. Trasa w kierunku Gdańska jest całkowicie zablokowana. Nie wiadomo, kiedy ruch zostanie wznowiony. Policja wyznaczyła objazdy i apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności.
Utrudnienia mogą potrwać nawet do późnych godzin popołudniowych. Eksperci przypominają, że pożary pojazdów ciężarowych to szczególne zagrożenie z racji ich ładunku. Strażacy muszą dokładnie sprawdzić każdy fragment ładunku, zanim ogłoszą zakończenie akcji.
Zobacz też: Kraksa na autostradzie A1 pod Swarożynem
nb






