Mieszkańcy Gdańska przez ostatnie tygodnie zgłaszali kradzieże bagażników rowerowych z samochodów. W sprawie interweniowali kryminalni z komisariatu w Osowej. Dzięki ich pracy zatrzymano 53-latka z powiatu gdańskiego, który usłyszał łącznie 10 zarzutów. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione bagażniki, których wartość przekroczyła 20 tysięcy złotych.
Trzy szybkie fakty:
- Skradziono 10 bagażników rowerowych o łącznej wartości ponad 20 tysięcy złotych.
- Sprawca został zatrzymany 2 lipca po przeszukaniu jego posesji.
- Wobec 53-latka zastosowano dozór policyjny i poręczenie majątkowe w wysokości 15 tysięcy złotych.
Kradł seryjnie od kwietnia. Policjanci ruszyli na trop po zgłoszeniu z ul. Spacerowej
Pierwsze zgłoszenie dotarło do komisariatu w Osowej 29 czerwca. Mieszkaniec Gdańska zgłosił, że z jego Skody zniknął bagażnik rowerowy wart 2800 złotych. Do kradzieży doszło na ul. Spacerowej. Śledczy natychmiast ruszyli z działaniami. Analizowali nagrania z monitoringu, rozmawiali z okolicznymi mieszkańcami i przeszukiwali teren w poszukiwaniu śladów.
W krótkim czasie wytypowano podejrzanego. 2 lipca o poranku funkcjonariusze wkroczyli do jednego z domów w powiecie gdańskim. Na posesji należącej do 53-latka znaleźli 10 bagażników rowerowych. Wszystkie zostały zabezpieczone jako dowody. Wśród nich był również bagażnik z ul. Spacerowej.
Dzięki skutecznej pracy kryminalnych z komisariatu w Osowej 10 zarzutów za kradzieże bagażników rowerowych o łącznej wartości ponad 20 tysięcy złotych usłyszał 53-latek z powiatu gdańskiego. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione bagażniki rowerowe – wyjaśnia podinsp. Magdalena Ciska, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Czytaj więcej: Pijani, za szybcy, bez uprawnień – pomorscy piraci na hulajnogach
Skradzione bagażniki trafiały na portale aukcyjne. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia
Policjanci ustalili, że kradzieże miały miejsce od kwietnia do lipca. Wszystkie zdarzenia miały ten sam schemat – sprawca wybierał samochody z zamontowanymi bagażnikami i demontował je pod osłoną nocy. Część łupu wystawiał do sprzedaży na popularnym portalu aukcyjnym.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Następnie został przesłuchany przez prokuratora, który postawił mu 10 zarzutów kradzieży. Na wniosek śledczych, wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 15 tysięcy złotych. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz też: Czołowe zderzenie rowerzystów w Pruszczu Gdańskim
mn






