Znieważenie Białorusinki w Gdańsku. Polka z zarzutami (FOTO: canva)

Znieważenie Białorusinki w Gdańsku. Polka z zarzutami

Policjanci zatrzymali 58-letnią mieszkankę Warszawy, która znieważyła Białorusinkę – pracownicę przechowalni bagażu na dworcu w Gdańsku. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące znieważenia na tle narodowościowym. Grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności.

Przebieg incydentu w przechowalni bagażu

Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na terenie dworca kolejowego Gdańsk Główny. Według ustaleń policji, 58-letnia warszawianka wraz z koleżankami odwiedzała miasto turystycznie i pozostawiła swoje rzeczy w przechowalni bagażu.

Problem pojawił się, gdy kobieta wróciła po odbiór bagażu, ale nie miała wszystkich przekazanych jej numerków. Pracownica przechowalni – obywatelka Białorusi – odmówiła wydania drugiej torby bez odpowiedniego numerka lub paragonu, co wywołało gwałtowną reakcję klientki. Kobieta zaczęła krzyczeć, a następnie przeszła do agresji fizycznej – popychając pracownicę i próbując samodzielnie wejść do strefy przechowalni.

Agresja na tle narodowościowym

Według ustaleń funkcjonariuszy, w trakcie zdarzenia kobieta nie tylko naruszyła zasady obsługi klienta, ale również publicznie znieważyła pracownicę na tle narodowościowym. Takie zachowanie zostało potraktowane jako przestępstwo z art. 257 Kodeksu karnego, które przewiduje odpowiedzialność za publiczne znieważenie osoby lub grupy osób z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub z powodu bezwyznaniowości. Sprawczyni została zatrzymana przez policję, a następnego dnia usłyszała formalne zarzuty.

Czytaj więcej: Białorusin, który przybył do Gdańska dwa lata temu, wygrał w loterii PIT

Odpowiedzialność karna za znieważenie na tle narodowościowym

Warto przypomnieć, że za przestępstwo publicznego znieważenia z powodu przynależności narodowej grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Przypadek ten pokazuje, że działania służb są szybkie i zdecydowane, a każdy tego rodzaju incydent jest traktowany bardzo poważnie. Sprawa kobiety z Warszawy stanowi wyraźny sygnał, że przestępstwa z nienawiści nie będą w Polsce tolerowane i spotykają się ze stanowczą reakcją organów ścigania. Kluczowa informacja: sprawczyni odpowiada przed sądem z art. 257 Kodeksu karnego, grozi jej do trzech lat więzienia.

Zobacz też: Agresywny 37-latek z Białorusi zaatakował 8-latka na placu zabaw

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.