Na Zaspie w Gdańsku szykuje się rewolucja. Przez niemal pół wieku betonowa kładka nad al. Jana Pawła II i al. Rzeczypospolitej była jednym z najbardziej charakterystycznych punktów dzielnicy. Dziś jednak miasto szykuje się do jej wyburzenia – zniknie symbol Zaspy. W jej miejsce powstanie nowoczesny system naziemnych przejść i kładek, który diametralnie zmieni sposób poruszania się po tej części Gdańska.
Historia tematu
-
Gdańsk stawia na pieszych. Kierowcy pominięci w nowej inwestycji
Opublikowano: 24 cze 2025, 07:00
Trzy fakty, które musisz znać:
- Powstaną aż pięć nowych kładek i przejść naziemnych, co ułatwi dostęp do komunikacji miejskiej.
- Inwestycja będzie kosztować około 36 mln zł i potrwa dwa lata od podpisania umowy.
- Obecna kładka zniknie – miasto ogłosi przetarg na jej wyburzenie jeszcze w kwietniu.
Koniec betonowego kolosa
Dotychczasowa kładka, wzniesiona niemal pięć dekad temu, dziś bardziej przypomina relikt PRL-u niż funkcjonalną infrastrukturę miejską. Przejście przez nią oznacza wspinaczkę po stromych schodach lub oczekiwanie na awaryjną windę. Dla wielu – zwłaszcza osób starszych, z niepełnosprawnościami czy rodziców z wózkami – pokonanie tego odcinka to codzienna udręka.
Nowy projekt zakłada zupełnie inne podejście. Miasto nie zamierza już wynosić pieszych i rowerzystów ponad jezdnie – teraz ruch ma odbywać się na jednym poziomie. To nie tylko wygodne, ale i bezpieczne. Zwłaszcza że pojawią się także sygnalizacje świetlne, nowe przejścia oraz bezpośrednie dojścia do przystanków tramwajowych.
Pięć nowych kładek i całkowita zmiana układu komunikacyjnego Zaspy
W miejscu dotychczasowej kładki powstanie zespół pięciu przejść naziemnych. Nowa infrastruktura połączy każdy kwartał osiedla z przystankami tramwajowymi oraz chodnikami wzdłuż al. Rzeczypospolitej. Tym samym Zaspa zyska coś, czego dotąd brakowało – wygodny, równoległy system komunikacji pieszej z prawdziwego zdarzenia.
Każdy z projektowanych ciągów komunikacyjnych zostanie wyposażony w oznakowane przejścia dla pieszych, sygnalizację świetlną oraz infrastrukturę dostosowaną do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. To zmiana, którą docenią nie tylko mieszkańcy, ale także osoby odwiedzające tę część miasta – na przykład pacjenci pobliskiego szpitala czy rodzice uczniów z sąsiednich szkół.

Czytaj więcej: Skandal w gdańskim przedszkolu. Opiekunka szarpała dziecko🎥
Dwa lata prac i miliony z budżetu, by odmienić ruch
Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na najbliższe miesiące. Miasto zakłada, że prace będą prowadzone etapami, tak by zminimalizować utrudnienia dla mieszkańców.
Prace mają potrwać około 2 lata od daty podpisania umowy. Otwarcie ofert planowane jest w drugiej połowie kwietnia – wyjaśnia Aneta Niezgoda z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.
Koszt całego przedsięwzięcia oszacowano na około 36 mln zł. Władze Gdańska zapowiadają, że będą starać się o pozyskanie części środków z funduszy zewnętrznych – w tym unijnych i krajowych programów wspierających zrównoważony rozwój miast.
Projekt wpisuje się w szerszy plan transformacji układu komunikacyjnego Gdańska – skupiający się na zwiększeniu dostępności transportu publicznego i poprawie warunków dla pieszych oraz rowerzystów. To kolejny krok w stronę nowoczesnego i bardziej inkluzywnego miasta.
Zobacz też: Nie wytrzymał przy kościele. Sex shop znika z ul. Pańskiej w Gdańsku
mn






