Stan komunikacji miejskiej wg. Jakdojade. Trójmiasto nie jest liderem (FOTO: ZTM Gdańsk)

Stan komunikacji miejskiej w Trójmieście. Jakdojade nie pozostawia złudzeń

To nie jest opowieść z konferencji prasowej. To analiza 90 mln realnych wyszukań tras w aplikacji Jakdojade z października 2025 roku. Do tego 130 tys. dodatkowych tras z przełomu września i października. Bez ankiet i deklaracji. Tylko konkret: jak mieszkańcy naprawdę jeżdżą po Gdańsku, Gdyni i Sopocie. I obraz jest bardziej złożony, niż chcieliby urzędnicy.

Co to za badanie i dlaczego ma znaczenie dla komunikacji miejskiej w Trójmiescie

Raport „Miasta w ruchu 2025” objął 36 lokalizacji w Polsce. Siedem największych miast, w tym Trójmiasto, odpowiada za 81 proc. wszystkich analizowanych zapytań. Dane pochodzą z rzeczywistych wyszukiwań tras. Użytkownik wpisuje cel i chce dojechać jak najszybciej. System rejestruje wybór. To pokazuje prawdziwe wzorce mobilności.

Badanie nie ocenia prezydentów miast. Ocenia system. Sprawdza średnią prędkość jazdy, częstotliwość kursów, liczbę przesiadek, dystans przy przesiadkach, czas oczekiwania i punktualność. W kraju, w którym 59,8 proc. gospodarstw domowych korzysta z transportu publicznego, to nie jest temat poboczny. To fundament codziennego życia.

Czytaj więcej: 12 ofert na budowę trasy tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz

Prędkość jazdy. Trzecie miejsce, ale bez zachwytu

Średnia prędkość podróży w Trójmieście to 28,17 km/h. To 3. miejsce wśród miast powyżej 500 tys. mieszkańców. Szybciej jest tylko w Warszawie z wynikiem 30,71 km/h i w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z 28,55 km/h.

W teorii wygląda to dobrze. W praktyce różnica ponad 2,5 km/h względem lidera oznacza kilka minut dziennie więcej w drodze. W skali roku to godziny straconego czasu. Zwłaszcza że mówimy o aglomeracji rozciągniętej wzdłuż wybrzeża, gdzie alternatywy dla transportu publicznego są ograniczone.

Wskaźnik prędkości komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)
Wskaźnik prędkości komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)

Częstotliwość kursów. Tu Trójmiasto odstaje

Średnia częstotliwość odjazdów w Trójmieście to 16 minut i 56 sekund. To 6. miejsce na 7 badanych dużych miast. Gorzej wypada tylko GZM z wynikiem 25 minut i 41 sekund.

Wrocław oferuje średnio 12 minut i 46 sekund między kursami. Warszawa 13 minut i 9 sekund. Kraków 13 minut i 37 sekund. Różnica to nawet 4 minuty. W codziennym użytkowaniu to przepaść.

Jeśli spóźnisz się na autobus o kilkadziesiąt sekund, czekasz niemal 17 minut. W dużym, aspirującym do miana metropolii regionie to wynik, który powinien zapalić lampkę ostrzegawczą. Bo to właśnie częstotliwość buduje realną dostępność systemu.

Wskaźnik częstotliwości komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)
Wskaźnik częstotliwości komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)

Zobacz: Ceny biletów kolejowych na Pomorzu poszybują w górę

Czas oczekiwania i punktualność. Środek stawki to za mało

Średni czas oczekiwania w Trójmieście wynosi 7 minut i 13 sekund. To wynik gorszy niż w Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Lider, Wrocław, ma 5 minut i 53 sekundy. Różnica przekracza minutę.

Może ktoś powie, że to drobiazg. Jednak pasażer nie analizuje statystyk. On patrzy na zegarek i marznie na przystanku. Każda dodatkowa minuta obniża ocenę systemu.

Średnie odchylenie od rozkładu jazdy to 2 minuty i 47 sekund. Lepszy jest Poznań z 1 minutą i 21 sekundami oraz Wrocław z 1 minutą i 53 sekundami. Trójmiasto nie jest dramatycznie spóźnione, ale nie jest też wzorem punktualności.

Wskaźnik oczekiwania komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)
Wskaźnik oczekiwania komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)

Przesiadki. Tu region naprawdę błyszczy

71 proc. pasażerów w Trójmieście dociera do celu bez przesiadki. To najlepszy wynik wśród dużych miast. 25 proc. korzysta z jednej przesiadki. Tylko 4 proc. musi przesiąść się dwa razy.

Średnia liczba przesiadek to 0,34. To najniższy wynik w tej kategorii. W Warszawie to 0,52. To oznacza, że system w Trójmieście jest względnie prosty i czytelny. Dla pasażera to ogromny plus.

Dystans przy przesiadce wynosi 35,29 m. Nie jest rekordowo niski, bo Wrocław ma 19,91 m, ale to wynik akceptowalny. Zwłaszcza na tle Warszawy z 55,54 m.

Wskaźnik przesiadek komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)
Wskaźnik przesiadek komunikacji miejskiej m.in. w Trójmieście (FOTO: Jakdojade)

Marsz do przystanku. Ukryta słabość

Średni dystans pokonywany pieszo w czasie podróży w Trójmieście to 431 m. To więcej niż w Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu. W GZM to 325 m. Różnica ponad 100 m robi się odczuwalna.

Dla seniorów, rodzin z dziećmi czy osób z ograniczoną mobilnością dodatkowe 200–300 m to realna bariera. W raporcie wyraźnie wskazano, że każda minuta marszu i oczekiwania jest „ukrytą barierą”. Niewidoczną w folderach promocyjnych, ale bardzo realną.

Czy to naprawdę przypadek, że w regionie o rozproszonej zabudowie pasażer musi więcej chodzić? To pytanie powinno wybrzmieć w planowaniu przestrzennym.

Stan komunikacji miejskiej wg. Jakdojade. Trójmiasto nie jest liderem (FOTO: ZKM Gdynia)
Stan komunikacji miejskiej wg. Jakdojade. Trójmiasto nie jest liderem (FOTO: ZKM Gdynia)

Trójmiasto między ambicją a przeciętnością

Obraz jest jasny. Trójmiasto ma mocną stronę w postaci małej liczby przesiadek i dobrej prędkości jazdy. Jednak częstotliwość kursów i czas oczekiwania odstają od liderów. Marsz do przystanku jest dłuższy niż w kilku innych dużych miastach.

To nie jest katastrofa. Ale jeśli ambicją regionu jest konkurowanie z najlepszymi metropoliami, to środek stawki nie wystarczy. Dane nie są opinią. Dane są lustrem.

Cały raport można pobrać z tego miejsca.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.