Zaczęło się od zaginięcia. Skończyło się spaleniem ciała młodej Ukrainki i zarzutach o zabójstwo. Prokuratura w Tczewie zatrzymała trzy osoby. Śledztwo trwa. Dwie osoby trafiły do aresztu.
Z zaginięcia do śledztwa o zabójstwo
5 października 2025 roku zgłoszono zaginięcie 24-letniej Iryny M., obywatelki Ukrainy. Początkowo sprawa dotyczyła bezprawnego pozbawienia wolności. Taki był pierwszy trop i taki artykuł kodeksu karnego zastosowano.
Z czasem sytuacja przybrała dramatyczny obrót. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tczewie, zaczęli gromadzić kolejne dowody. Z ustaleń wynikało, że kobieta została zamordowana, a jej ciało spalono.
Funkcjonariusze odnaleźli szczątki ofiary. To był moment przełomowy w postępowaniu. Śledczy ustalili też osoby, które mogły mieć związek ze zbrodnią. Sprawa zaginięcia zmieniła kwalifikację na zabójstwo z art. 148 kodeksu karnego. To najpoważniejszy zarzut w polskim prawie.
Czytaj więcej: Morderstwo na UW. Mieszko R. był niepoczytalny

Trzy osoby z zarzutami
12 lutego 2026 roku, na polecenie prokuratora, policja zatrzymała troje obywateli Ukrainy. To Dmytro P., lat 31, Volodymyr K., lat 36, oraz Olha P., lat 58. Wszyscy zostali doprowadzeni do prokuratury w Tczewie, gdzie usłyszeli zarzuty i zostali przesłuchani jako podejrzani.
Dmytro P. usłyszał trzy zarzuty. Chodzi o bezprawne pozbawienie wolności, zabójstwo z motywów zasługujących na szczególne potępienie oraz zbezczeszczenie zwłok poprzez ich spalenie. Ten drugi czyn zagrożony jest karą od 15 lat więzienia do dożywocia.
Volodymyr K. odpowiada za niezawiadomienie o zbrodni oraz za pomoc w ukrywaniu zwłok i rzeczy należących do ofiary. To przestępstwa zagrożone karą do 3 lat oraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Olha P. usłyszała zarzut składania fałszywych zeznań. Za taki czyn grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Dwaj mężczyźni nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu.
Sąd zdecydował o aresztach
Prokurator zawnioskował o tymczasowy areszt na 3 miesiące wobec wszystkich podejrzanych. 13 lutego 2026 roku Sąd Rejonowy w Tczewie częściowo przychylił się do tego wniosku.
Dmytro P. i Volodymyr K. zostali aresztowani na 3 miesiące. W ocenie sądu istnieje ryzyko matactwa i utrudniania postępowania. Wobec Olhy P. zastosowano środki wolnościowe. To dozór policji, zakaz kontaktu z podejrzanymi oraz zakaz opuszczania kraju.
Prokuratura nie ujawnia na razie szczegółów dotyczących motywu. Wiadomo, że śledztwo ma charakter rozwojowy.
Zobacz: Ciało bez wnętrzności. Policja ujawnia kulisy makabrycznego morderstwa
mn






