Ogień miał strawić tylko słomę. Skończyło się dramatem, którego nikt się nie spodziewał. W Reskowie w gminie Chmielno podczas gaszenia balotów strażacy natrafili na ciało. Skala obrażeń była tak duża, że odstąpiono od reanimacji. Sprawą zajęła się policja.
Do zdarzenia doszło około godziny 13 w miejscowości Reskowo. Zgłoszenie dotyczyło pożaru balotów słomy składowanych na jednym z pól. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej. Początkowo wszystko wskazywało na typową interwencję przy pożarze materiałów rolniczych. Jednak finał akcji okazał się tragiczny.
Czytaj też: 13-latek odpowiedzialny za pożar stodoły w powiecie kościerskim
Ogień i dramatyczne odkrycie w Reskowie
Po zakończonych działaniach gaśniczych strażacy przeszukiwali pogorzelisko. Wtedy natrafili na ciało. Z uwagi na rozległe obrażenia odniesione w pożarze ratownicy odstąpili od udzielania pierwszej pomocy. Sytuacja była jednoznaczna. Na miejscu rozpoczęły się czynności procesowe pod nadzorem policji.
Do Reskowa zadysponowano zastępy z OSP Reskowo, Chmielno, Łapalice i Miechucino. W działaniach brały udział również jednostki z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kartuzach. Na miejscu obecny był także zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach, mł. bryg. Marek Szwaba.
Pojawiła się dokumentacja z działań straży pożarnej – aktualizacja


Co dalej ze śledztwem
Dalsze czynności prowadzi policja. Funkcjonariusze będą ustalać tożsamość ofiary oraz okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie podano informacji, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też w grę wchodzą inne scenariusze. Śledczy zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków.
Zobacz też: Syn ukradł matce ciągnik Ursus na Pomorzu
mn

