To może być największa drogowa zmiana w tej części Gdyni od lat. Sytuacja na Morskiej ma zmienić oblicze, a miasto właśnie uruchomiło procedurę, która otwiera drzwi do inwestycji wartej dziesiątki milionów złotych. Pytanie brzmi, czy za ambitną wizją pójdą realne pieniądze i tempo prac. Mieszkańcy czekają, bo dziś to miejsce bywa zwyczajnie zakorkowane.
Gdynia ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowo–kosztorysowej oraz wykonanie prac geodezyjnych i nadzoru autorskiego dla inwestycji „Rozbudowa ulicy Morskiej od Węzła Żołnierzy Wyklętych do skrzyżowania z ul. Kalksztajnów”. Oferty można składać do 30.04.2026 r. do godz. 10:00. To pierwszy formalny krok do przebudowy jednego z kluczowych odcinków wlotowych do miasta.
Trzy pasy i buspasy na całym odcinku
Założenia są ambitne. Koncepcję przygotowała firma Poldukt Projekt na zlecenie gminy Gdynia. Dokument obejmuje opis techniczny, część rysunkową, inwentaryzację zieleni oraz załączniki drogowe. To jednak dopiero punkt wyjścia.
Projekt koncepcyjny stanowi podstawę projektowania, jednak nie zawiera gotowych rozwiązań. Docelowo wybrany projektant będzie zobowiązany zaprojektować wspomnianą przestrzeń zgodnie z załączonymi warunkami technicznymi oraz uzyskać stosowne uzgodnienia – informuje w portalu gdynia.pl Tomasz Gałązka, dyrektor zarządzający ds. inwestycji.
Docelowo ulica Morska ma być dwujezdniowa z trzema pasami ruchu. Na całym analizowanym odcinku przewidziano buspasy, także tam, gdzie dziś ich nie ma. W projekcie uwzględniono zawrotki i korekty geometrii skrzyżowań. Pojawią się też wyniesione przejścia dla pieszych, co ma zwiększyć bezpieczeństwo. W praktyce oznacza to mniej chaosu i bardziej uporządkowany ruch, choć wielu kierowców już teraz zastanawia się, jak wpłynie to na przepustowość w godzinach szczytu.
Nowe miejsca postojowe i infrastruktura dla pieszych
Koncepcja zakłada coś więcej niż tylko asfalt. Na całej długości odcinka mają powstać miejsca postojowe, obustronne chodniki i ścieżka rowerowa. Zaplanowano także zjazdy do posesji oraz zatoki komunikacji miejskiej. To ważne, bo Morska obsługuje nie tylko ruch tranzytowy, ale też codzienne życie mieszkańców.
Uwzględniono również obsługę przyszłej zabudowy mieszkaniowej pomiędzy ul. Działdowską a Estakadą Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz w rejonie ul. Okrzei. W praktyce oznacza to przygotowanie terenu pod dalszy rozwój miasta. Co istotne, na chodnikach zaprojektowano system fakturowy dla osób z niepełnosprawnościami, zgodny ze Standardami Dostępności dla Miasta Gdyni. Przewidziano także nasadzenia drzew i nową organizację ruchu.
Czytaj więcej: Gdynia odpuszcza kierowcom. Zmiany w strefie płatnego parkowania
Pięć zadań dla wykonawcy
Zakres przetargu jest szeroki. Zadanie pierwsze obejmuje opracowanie kompletnej, wielobranżowej dokumentacji projektowo–kosztorysowej wraz z uzyskaniem wszystkich uzgodnień, opinii i pozwoleń. Chodzi o rozbudowę ul. Morskiej na odcinku od Węzła Żołnierzy Wyklętych do skrzyżowania z ul. Kalksztajnów, budowę jezdni dodatkowych przed nieruchomościami od nr 197 do 215 oraz od nr 217 do 263A, a także przebudowę ul. Okrzei.
Drugie zadanie dotyczy projektu urządzeń monitoringu meteo-hydrologicznego miejskiego systemu odwadniania wraz z szafką telemetryczną i zasilaniem. To element, który może mieć znaczenie przy gwałtownych opadach, z jakimi region mierzył się już wcześniej. Trzecie zadanie to prace geodezyjne. Czwarte przewiduje jednorazową aktualizację kosztorysów inwestorskich. Piąte obejmuje nadzór autorski nad realizacją robót.
Zobacz: 85-latek jechał Porsche pod prąd Obwodnicą Trójmiasta
Dla mieszkańca oznacza to jedno. Przez kilka najbliższych lat ten fragment Gdyni może być wielkim placem budowy. Z jednej strony poprawa bezpieczeństwa i nowe rozwiązania drogowe. Z drugiej utrudnienia, objazdy i pytania o realne terminy. Mimo to trudno nie zauważyć, że Morska od dawna wymagała poważnej interwencji. Teraz wszystko zależy od tego, kto wygra przetarg i jak szybko przejdziemy od papieru do betonu.
mn





