W Gdańsku najem staje się bardziej opłacalny niż zakup mieszkania. Wyjaśniamy (FOTO: canva)

W Gdańsku najem staje się bardziej opłacalny niż zakup mieszkania. Wyjaśniamy

To nie jest dobra wiadomość dla tych, którzy chcą kupić mieszkanie. W Gdańsku najem w długim okresie wypada korzystniej niż zakup. Twarde liczby nie zostawiają złudzeń. Analiza Grupy Morizon-Gratka pokazuje wyraźnie, że nad Bałtykiem relacja cen mieszkań do czynszów jest jedną z najmniej korzystnych dla kupujących.

Gdańskie czynsze stabilne, ale wysokie

Średnie stawki najmu netto od miesięcy są stabilne. Dotyczy to głównie kawalerek i mieszkań dwupokojowych. Wahania mieszczą się w kilku proc. w skali miesiąca czy roku. W Gdańsku kawalerka kosztuje średnio około 2300 zł miesięcznie. To o około 400 zł mniej niż w Warszawie, ale więcej niż w Łodzi.

Mieszkanie dwupokojowe to wydatek rzędu 2900 zł. Tyle samo co we Wrocławiu. Niewiele mniej niż w Krakowie. Przy przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw na poziomie około 6800 zł netto, najem kawalerki w Gdańsku pochłania około 34 proc. dochodu singla. To już odczuwalny poziom.

Trzypokojowe mieszkanie? Stawki są wyraźnie wyższe i bardziej zmienne. Wystarczy kilka ofert premium, by średnia skoczyła w górę. Rynek jest płytszy niż w Warszawie.

To może cię zaciekawić: Koniec dominacji Gdańska. Mamy nową najdroższą transakcję w nieruchomościach

Zakup mniej opłacalny niż się wydaje

Najciekawsze są jednak proporcje między ceną zakupu a czynszem. W Gdańsku, szczególnie przy większych mieszkaniach, zakup wypada relatywnie słabo. Średnia cena czteropokojowego mieszkania odpowiada równowartości blisko 250 miesięcznych czynszów. To ponad 20 lat najmu.

Mówiąc prościej. Przez ponad 20 lat można płacić czynsz, zanim suma zrówna się z ceną zakupu. A przecież w tym czasie dochodzą koszty kredytu, remontów i utrzymania. W przypadku kawalerek relacja też nie jest korzystna jak w Łodzi. Tam zakup odpowiada 151,4 miesięcznym czynszom. Różnica jest wyraźna.

Gdańsk znalazł się w grupie miast, gdzie w długim horyzoncie to najem wypada lepiej. Obok Krakowa.

Czy to oznacza, że nie warto kupować? Niekoniecznie. Własne mieszkanie daje stabilność. Ale czysta matematyka bywa bezlitosna.

Bałtycki prestiż ma swoją cenę

Gdańsk od lat buduje markę miasta premium. Nowe inwestycje nad Motławą, Wyspa Spichrzów, apartamenty z widokiem na wodę. To przyciąga kapitał. Ale za prestiż się płaci. Ceny zakupu rosną szybciej niż czynsze. Efekt jest taki, że relacja między jednym a drugim robi się coraz mniej korzystna dla kupujących.

W praktyce oznacza to jedno. Jeśli ktoś patrzy wyłącznie na liczby, najem w Gdańsku może być rozsądniejszą decyzją niż wieloletni kredyt.

Decyzja zawsze będzie indywidualna. Ale mieszkańcy Gdańska powinni znać fakty. A te pokazują jasno, że nad morzem kalkulator coraz częściej wygrywa z emocjami.

Nasz szybka analiza sytuacji – ZAŁOŻENIA

Młody człowiek, 25 lat. Kupuje w Gdańsku mieszkanie 45 mkw za 800 tys. zł. Ma 20 proc. wkładu własnego, czyli 160 tys. zł. Kredyt: 640 tys. zł na 30 lat. Rata przy obecnych warunkach około 4500–4800 zł. Przyjmijmy 4600 zł miesięcznie.

Alternatywa: wynajem podobnego mieszkania za 2900 zł miesięcznie.


Wariant 1: Kredyt

Rata: 4600 zł
W skali roku: 55 200 zł
Przez 30 lat: około 1 656 000 zł

Wariant 2: Wynajem

Czynsz: 2900 zł
Rocznie: 34 800 zł
Przez 30 lat (bez podwyżek): 1 044 000 zł


Co to oznacza dla 25-latka?

Przy kredycie:
– większa stabilność
– większe ryzyko
– ogromne zobowiązanie na 30 lat

Przy najmie:
– elastyczność
– łatwość zmiany pracy czy miasta
– brak majątku na końcu

Kluczowe pytanie brzmi: czy mieszkanie za 800 tys. zł będzie warte za 30 lat 1,5 mln zł albo więcej? Jeśli tak, zakup może się obronić. Jeśli rynek stanie w miejscu, przewaga przestaje być oczywista. Dla 25-latka najważniejsze są dziś trzy rzeczy: stabilność pracy, plany życiowe i odporność na ryzyko. Bo kredyt to nie tylko rata. To decyzja, która wiąże cię z jednym miejscem na dużą część dorosłego życia.

Zobacz: W Gdańsku stanie wielki kawalerkowiec. 336 lokali dla najemców

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.