Z Gdańska znika apteka z duszą. Mieszkańcy z żalem żegnają panie farmaceutki (FOTO: Tomasz/czytelnik wbijamszpile.pl)

Z Gdańska znika apteka z duszą. Mieszkańcy z żalem żegnają panie farmaceutki

Niedawno informowaliśmy, że zniknął sklep „kurde blaszka”. Teraz znika z mapy miasta po 23 latach kolejne miejsce z duszą. Apteka Nad Wisłą przy ulicy Krynicznej na gdańskiej Przeróbce zamyka drzwi. Nie przegrała z brakiem klientów. Przegrała z kosztami i przepisami. Od 1 kwietnia wchodzi kolejny wymóg, którego ten lokal już nie udźwignie. Mieszkańcy przyszli podziękować za wieloletnie oddanie.

Przez ponad dwie dekady była czymś więcej niż punktem sprzedaży leków. Starsi mieszkańcy mówili o niej po prostu „nasza apteka”. Teraz zostanie po niej puste witryny i wspomnienia.

Podatki i przepisy zaciskają pętlę

Pani Monika i pani Teresa, bo one prowadzą aptekę, nie ukrywają, że decyzja była dramatyczna. Mówią wprost o rosnących podatkach i kolejnych obowiązkach wynikających z nadzoru nad działalnością apteczną. Dokumentów przybywało z roku na rok. Każdy błąd groził sankcjami. W efekcie prowadzenie niewielkiej, osiedlowej apteki stało się walką o przetrwanie.

Może to zabrzmi trochę przewrotnie, ale w aptece też można stracić zdrowie – mówi pani Monika. – Przez te 23 lata oddałyśmy temu miejscu wszystko. Czas, nerwy, święta, weekendy.

Do tego dochodzą koszty stałe. Czynsz w miejskim budynku. Media, które w ostatnich latach podrożały o kilkadziesiąt proc. Zakup leków, których marże są sztywno regulowane. Nie ma tu miejsca na wielkie zyski. Jest codzienna praca i liczenie każdej złotówki.

Jednak decydujący cios przyszedł wraz z nowym wymogiem technicznym. Od 1 kwietnia wszystkie apteki muszą posiadać klimatyzowane pomieszczenia. To nie jest drobiazg. To koszt liczony w dziesiątkach tysięcy zł. W starszym lokalu, w miejskiej kamienicy, montaż takiej instalacji graniczy z cudem. Właściciel budynku musiałby wyrazić zgodę. Trzeba byłoby przebudować wnętrze. To inwestycja, która dla małej apteki jest po prostu nieosiągalna.

Czytaj też: Długie Ogrody w Gdańsku bez „kurde blaszki”. Anis przeszedł do historii

Apteka znika, fach zostaje

Jednak obie panie nie wybierają się na żaden odpoczynek.

Oczywiście dalej będziemy pracować w aptekach – mówi pani Monika. – Mamy zawód w ręku. Nie wyobrażamy sobie nic innego. Ale już nie tutaj. I to boli najbardziej. Bo tu jest kawał naszego życia. Tu znałyśmy każdy kąt, każdą półkę – podkreśla.

W ostatnich dniach funkcjonowania apteki obie panie odwiedziła delegacja mieszkańców, by wręczyć okazjonalne podziękowania za wieloletnie oddanie i wsparcie mieszkańców Przeróbki w zdrowiu i w chorobie.

Byłyśmy bardzo poruszone, bardzo dziękujemy mieszkańcom, że o nas pamiętają w tych trudnych chwilach dla nas. To dla nas najlepsze wyróżnienie.

Sobota (28 luty) to ostatni dzień funkcjonowania apteki. Potem lokal trafi z powrotem do zasobu miasta. Magistrat zdecyduje, co będzie się tutaj dalej mieścić.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.