Koniec z anonimowymi interwencjami. Straż Miejska w Gdańsku zaczęła nagrywać swoje działania. Kamery trafiły na mundury patroli. To pilotaż. Ale kierunek jest jasny.
Każda interwencja pod okiem kamery
Straż Miejska wdrożyła program kamer nasobnych. Sprzęt kosztował około 50 tys. zł i został zakupiony ze środków własnych formacji. Osiem urządzeń trafiło do strażników z Referatu Dzielnicowego II oraz Referatu Interwencyjnego. Kamery pozwalają rejestrować całą 12-godzinną służbę.
Nagrania mają obejmować przede wszystkim interwencje. Czyli momenty, w których emocje często biorą górę. Każdy rejestrator posiada moduł GPS. System zabezpieczeń uniemożliwia odtworzenie nagrań w przypadku utraty sprzętu. To oznacza, że materiał nie trafi w niepowołane ręce.
Oficjalny cel? Transparentność i bezpieczeństwo.
Mieszkańcy też będą nagrywani
Nie ma co udawać. Kamery oznaczają jedno. Podczas interwencji nagrywany będzie nie tylko funkcjonariusz, ale także mieszkaniec. Strażnicy zapowiadają, że będą informować o rejestrowaniu zdarzeń. I liczą na efekt prewencyjny.
Liczymy też na to, że informacja o nagrywaniu, przekazywana przez nas podczas interwencji, będzie także oddziaływać prewencyjnie – mówią funkcjonariusze.
Czyli prościej: świadomość kamery ma studzić emocje.
Z jednej strony to narzędzie ochrony strażnika przed bezpodstawnymi oskarżeniami. Z drugiej – pełna dokumentacja zachowania mieszkańca. W sytuacjach spornych nagranie ma rozstrzygać wątpliwości.
Pilotaż z możliwością rozbudowy
Na razie to program testowy. Osiem kamer to początek. Ale system może zostać rozbudowany nawet do 40 urządzeń.
Jeśli pilotaż zostanie oceniony pozytywnie, kolejne patrole również dostaną rejestratory. To wyraźny sygnał, że monitoring działań służb wchodzi na nowy poziom. Nie tylko miejski monitoring na słupach. Teraz kamera będzie przypięta do munduru.
Czy mieszkańcy czują się z tym komfortowo? To już osobna kwestia. Zwolennicy powiedzą: transparentność i porządek. Przeciwnicy zapytają o prywatność i zakres przechowywania danych.
Jedno jest pewne. Od teraz każda interwencja może zostać zapisana minuta po minucie.
Czytaj więcej: Korupcja w Straży Miejskiej w Gdańsku. Kolejna osoba z zarzutami
mn






