W Gminie Trąbki Wielkie emocje sięgają zenitu. Inicjatorzy referendum w sprawie odwołania wójt Izabeli Malinowskiej i Rady Gminy zebrali około 1,4 tys. podpisów. Wniosek trafił do komisarza wyborczego, a decyzja o dalszym losie samorządu ma zapaść w najbliższych dniach. To już nie lokalna sprzeczka – w gminie narasta atmosfera determinacji, a konflikt przerodził się w otwartą walkę o przyszłość władz.
Historia tematu
-
Sędzia Kuciel zdecydowała o referendum w Trąbkach Wielkich
Opublikowano: 30 paź 2025, 20:34
Trzy fakty:
- Zebrano około 1,4 tys. podpisów (minimum ok. 950) pod wnioskiem o referendum w Trąbkach Wielkich.
- Lista zarzutów wobec władz gminy jest wyjątkowo obszerna i dotyczy kluczowych obszarów funkcjonowania samorządu.
- Wójt Izabela Malinowska apeluje o spokój, przypominając, że jej kadencja trwa dopiero 18 miesięcy.
Lista zarzutów rośnie – Referendum w Trąbkach Wielkich
Inicjatorzy referendum przedstawili katalog problemów, które – jak twierdzą – miały narastać przez ostatnie miesiące. Na czele zarzutów stoi gwałtowny wzrost zadłużenia gminy – z 2,8 mln zł w 2024 roku do ponad 9,3 mln zł w połowie 2025. Mieszkańcy wskazują też na chaos w kadrach urzędu, mówiąc o „karuzeli stanowisk” i rekordowej rotacji urzędników.
Kolejne punkty dotyczą problemów z infrastrukturą drogową i komunalną, niewykorzystanych środków unijnych i braku wniosków o dofinansowania z KPO. Wśród zarzutów znalazły się też brak dialogu z sołtysami i przedsiębiorcami, zaniechanie ważnych inwestycji, a także decyzje o rezygnacji z żłobka w Kłodawie czy modernizacji oczyszczalni ścieków w Trąbkach Wielkich.
Referendum w Trąbkach Wielkich coraz bliżej
Zbieranie podpisów trwało kilka tygodni i objęło wszystkie sołectwa. Według organizatorów akcja przerosła oczekiwania – zainteresowanie mieszkańców jest ogromne, a determinacja coraz większa.
Wniosek złożony do komisarza wyborczego czeka już na weryfikację formalną. Jeśli zostanie pozytywnie rozpatrzony, mieszkańcy pójdą do urn, by zdecydować o przyszłości gminy. Jak podkreślają inicjatorzy, celem nie jest polityczna zemsta, lecz „przywrócenie odpowiedzialności i przejrzystości w zarządzaniu”.
Wójt apeluje o rozsądek
W rozmowie z Radiem Gdańsk wójt Izabela Malinowska odniosła się do zarzutów.
Inicjatorzy to nie tylko mieszkańcy gminy, ale też osoby związane ze środowiskami politycznymi. Poprzedni wójt sprawował funkcję przez 25 lat. Trudno wymagać ode mnie, że w ciągu 18 miesięcy naprawię wszystkie problemy, które gmina chce rozwiązać od kilkunastu lat. Dajmy się wypowiedzieć wszystkim mieszkańcom, a nie tylko inicjatorom referendum – apelowała Malinowska.
Wójt zapowiedziała też cykl publicznych wypowiedzi, w których ma przedstawić swoje argumenty i dane finansowe. Twierdzi, że bilans gminy poprawia się, a zarzuty o chaos są „mocno przesadzone”.
Czytaj więcej: Wójt kontra mieszkańcy. Trąbki Wielkie szykują się na referendum
Opozycja: „Nie można biernie się przyglądać”
Kamil Kraiński z Nowej Nadziei, jeden z sygnatariuszy wniosku o referendum, odpiera zarzuty o polityczne sterowanie akcją.
To nieprawda, że za referendum stoją ludzie jednej opcji. Inicjatorami są nie tylko działacze mojej formacji, ale też przedstawiciele PiS, a nawet osoby, które od lat głosują na Platformę Obywatelską – podkreśla.
Porównuje obecną sytuację do walki o przetrwanie gminy.
To przypomina walkę z nowotworem. Nie można biernie tego obserwować, patrzeć, jak to wszystko narasta. Trzeba dokonać chirurgicznego i precyzyjnego usunięcia – mówi Kraiński.
Według niego mieszkańcy działają z poczucia odpowiedzialności, a referendum ma być początkiem gruntownej zmiany w lokalnym samorządzie.
Determinacja i napięcie w gminie
Trąbki Wielkie żyją już tylko jednym tematem – nadchodzącym referendum. Jedni widzą w nim szansę na nowy początek, inni zagrożenie destabilizacją. Mimo prób łagodzenia emocji przez wójt Malinowską, społeczna presja nie słabnie.
Decyzja komisarza wyborczego zdecyduje o tym, czy mieszkańcy faktycznie pójdą do urn. Jeśli tak się stanie, gmina może stanąć przed największym politycznym testem w swojej historii.
Zobacz też: Izabela Malinowska ignoruje mieszkańców Warcza – skandal wokół żwirowni
mn






