Portal wbijamszpile.pl monitoruje także inwestycje, które wpływają na środowisko. Z naszych ustaleń planowana budowa zespołu ośmiu budynków hotelowych w Świbnie przeszła kluczowy etap administracyjny. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku potwierdził wydanie postanowienia uzgadniającego warunki realizacji inwestycji. Przedsięwzięcie nie wymagało decyzji środowiskowej, ale zostało objęte oceną oddziaływania na obszary Natura 2000. Na inwestora nałożono 32 warunki, które muszą zostać spełnione na etapie realizacji i eksploatacji.
Kto stoi za inwestycją w Świbnie?
Inwestorem odpowiedzialnym za realizację przedsięwzięcia jest spółka DCM Nieruchomości Spółka Jawna Dariusz Chełchowski. Planowana inwestycja obejmuje budowę zespołu ośmiu budynków hotelowych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działkach ewidencyjnych położonych w rejonie Świbna, na Wyspie Sobieszewskiej, w granicach miasta Gdańska.
Postępowanie administracyjne prowadzone było przez Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku. Całość jednak wygląda na przygotowania dokumentacji dla potencjalnego inwestora.
Postanowienie bez trybu odwoławczego
Postanowienie uzgadniające warunki realizacji i eksploatacji inwestycji zostało wydane 20 sierpnia 2025 roku. Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, na tego typu postanowienie nie przysługuje zażalenie. Dokument ten ma charakter wiążący dla organu właściwego do wydania dalszych decyzji administracyjnych.
W praktyce oznacza to, że ustalenia zawarte w postanowieniu muszą zostać uwzględnione przez Dyrektora PGW Wody Polskie – Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku na dalszym etapie procedury.

Czytaj więcej: Hotel przy Wyspie Sobieszewskiej. Nowy 10-piętrowy obiekt
Natura 2000 pod lupą, ale bez decyzji środowiskowej
RDOŚ potwierdził, że inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przeprowadzone postępowanie dotyczyło wyłącznie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszary Natura 2000.
W wyniku tej procedury na inwestora nałożono 32 warunki, które muszą zostać spełnione zarówno w trakcie realizacji inwestycji, jak i w fazie jej eksploatacji. Kluczowe ustalenia dotyczą wpływu przedsięwzięcia na obszary chronione w rejonie Wyspy Sobieszewskiej. Jednocześnie postępowanie nie obejmowało badania zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ani innymi formami ochrony przyrody niewymienionymi w postanowieniu.
Inwestycja w dawnym porcie rybackim
Świbno, położone na Wyspie Sobieszewskiej, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie cennych przyrodniczo terenów nadmorskich, co od lat budzi zainteresowanie inwestorów i instytucji ochrony środowiska. Postępowanie środowiskowe jest jednym z kluczowych etapów poprzedzających dalsze decyzje administracyjne.
Dawny port rybacki w Świbnie przez dziesięciolecia był jednym z charakterystycznych punktów wschodniej części Gdańska. To tutaj koncentrowało się lokalne rybołówstwo przybrzeżne, a niewielkie kutry i łodzie stanowiły codzienny element krajobrazu ujścia Wisły. Port pełnił funkcję zaplecza pracy dla mieszkańców, a jego infrastruktura była podporządkowana prostym, użytkowym potrzebom rybaków.

Z czasem znaczenie portu zaczęło maleć. Zmiany w strukturze rybołówstwa, ograniczenia połowowe oraz stopniowy odpływ tej formy działalności sprawiły, że teren tracił swoją pierwotną funkcję. Infrastruktura portowa ulegała degradacji, a obszar coraz częściej postrzegano jako przestrzeń poprzemysłową, niewykorzystaną w pełni, mimo atrakcyjnego położenia nad wodą i w sąsiedztwie terenów przyrodniczych Wyspy Sobieszewskiej.
To właśnie na terenie dawnego portu rybackiego planowana jest obecnie nowa zabudowa hotelowa. Miejsce, które przez lata kojarzyło się z pracą i lokalną gospodarką morską, ma zostać przekształcone w przestrzeń o funkcji turystycznej. Zmiana ta wpisuje się w szerszy proces przekształcania terenów nadwodnych w Gdańsku, gdzie dawne obszary techniczne i portowe stopniowo ustępują inwestycjom związanym z rekreacją i usługami.
Zobacz też: Radny ostrzega przed skutkami Jamboree 2027 na Wyspie Sobieszewskiej
mn







Już niedługo „Wyspa betonu” z zadeptanym lasem.
Zabudowując porty uniemożliwiamy w przyszłości jakiekolwiek ich wykorzystanie. Nie chodzi tylko o żeglugę profesjonalną która na śródlądziu jest w odwrocie, ale o turystykę wodną. Ostatnio cały port we Wrocławiu oddano deweloperom, likwiduje się także całą infrastrukturę, pochylnie itp. Można wykorzystać port częściowo pod zabudowę ale część zostawić. Istotne jaki jest końcowy projekt, czy on zajmuje cały port czy tylko jego część.
Bardzo słuszna uwaga.