Pościg za kierowcą Audi zakończył się zatrzymaniem dzięki dronowi z kamerą termowizyjną. Ukrywający się w zaroślach 43-latek był poszukiwany do odbycia kary 2 lat więzienia za kradzież z włamaniem. Teraz usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Sygnały do zatrzymania, potem ucieczka
Pościg rozpoczął się w piątek po południu w Mierzeszynie. Policjanci z komisariatu w Trąbkach Wielkich, patrolujący okolicę oznakowanym radiowozem, zauważyli kierowcę Audi, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszej na przejściu.
Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Kierowca zamiast się zatrzymać, przyspieszył i ruszył w stronę Pruszcza Gdańskiego. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o ucieczce i skierował w ten rejon dostępne patrole.
Po kilku kilometrach kierowca wjechał na drogę gruntową w Rekcinie, w gminie Pruszcz Gdański. Tam porzucił samochód. Razem z pasażerem zaczął uciekać pieszo.
Policjanci zatrzymali pasażera, 29-letniego mieszkańca powiatu starogardzkiego. Kierowca ukrył się w okolicy leśnego zagajnika.
Termowizja pomogła znaleźć kierowcę
Do poszukiwań dołączyli kolejni funkcjonariusze, w tym przewodnik psa z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz policjanci z gdańskiego oddziału prewencji. Wsparcia udzielili też strażacy z OSP w Przywidzu i Pszczółkach. Wykorzystali drony wyposażone w kamery termowizyjne.
Przed godziną 20 operator drona i policjant z pruszczańskiej drogówki dostrzegli na ekranie obiekt przypominający ludzką sylwetkę. Funkcjonariusze ruszyli we wskazane miejsce. W zaroślach znaleźli kierowcę Audi i go zatrzymali.
Poszukiwany i bez uprawnień
Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że zatrzymany to 43-letni mieszkaniec Gdańska, poszukiwany do odbycia zasądzonej wcześniej kary 2 lat więzienia za kradzież z włamaniem. Nie miał również uprawnień do kierowania pojazdem.
Śledczy przedstawili mu zarzut niezatrzymania się do kontroli mimo polecenia wydanego przez uprawnioną osobę poruszającą się pojazdem z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi. Za to przestępstwo grozi do 5 lat więzienia.
Mężczyzna odpowie także za wykroczenia popełnione podczas jazdy, w tym prowadzenie bez uprawnień i nieustąpienie pierwszeństwa pieszej.




mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

