Policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn, którzy porwali 18-latkę w Gdańsku. Jeden z nich, były chłopak ofiary, groził jej bronią i uprowadził ją wraz z jej obecnym partnerem. Funkcjonariusze z Gdańska, Elbląga i Ostrołęki błyskawicznie zareagowali i zatrzymali sprawców. Lista zarzutów wobec 20-latka jest bardzo długa i obejmuje m.in. gwałt, stalking i znęcanie się.
Historia tematu
-
Akt oskarżenia po porwaniu 18-latki w Gdańsku
Opublikowano: 09 sty 2026, 14:25
Groźba, broń i pościg przez pół Polski
Wieczorem, 30 lipca, policja w Ostrołęce otrzymała dramatyczne zgłoszenie od mieszkanki miasta. Kobieta poinformowała, że jej osiemnastoletnia siostra została porwana w Gdańsku przez byłego chłopaka. Mężczyzna miał grozić jej przedmiotem przypominającym broń. Towarzyszył mu dziewiętnastolatek z powiatu ostrołęckiego.
Obaj sprawcy zaatakowali najpierw obecnego chłopaka dziewczyny, po czym wepchnęli ją siłą do samochodu marki Toyota. Następnie zmusili kierowcę pojazdu do jazdy w kierunku Elbląga, grożąc mu użyciem przemocy.
Policjanci z Gdańska i Elbląga natychmiast rozpoczęli działania. Dzięki szybkiej identyfikacji pojazdu i tablic rejestracyjnych udało się namierzyć miejsce, w którym poruszali się sprawcy. Około godziny 22:00 w miejscowości Nowe Pole, funkcjonariusze z Elbląga zatrzymali auto. Wewnątrz przebywali dwaj napastnicy, ich ofiara oraz kierowca.

Osiem zarzutów i areszt dla 20-latka
Po zatrzymaniu rozpoczęło się szczegółowe śledztwo. Policjanci ustalili, że główny podejrzany, 20-latek z Ostrołęki, ma na swoim koncie szereg przestępstw. W prokuraturze usłyszał aż osiem poważnych zarzutów.
Lista przestępstw jest długa: bezprawne pozbawienie wolności, grożenie bronią, znęcanie się psychiczne i fizyczne nad ofiarą, zgwałcenie, uporczywe nękanie, narażenie życia i zdrowia, założenie nielegalnego lokalizatora GPS oraz naruszenie nietykalności cielesnej chłopaka porwanej dziewczyny.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i trafił do zakładu karnego. Sąd zdecydował o izolacji podejrzanego ze względu na skalę zarzutów oraz zagrożenie dla pokrzywdzonej.

Czytaj więcej: Porwanie w Kartuzach. Brutalna napaść i kradzież nad jeziorem
19-latek z zarzutami i zakazem kontaktu
Drugi zatrzymany, 19-latek z powiatu ostrołęckiego, również odpowie przed sądem. Otrzymał dwa zarzuty: bezprawne pozbawienie wolności oraz naruszenie nietykalności cielesnej chłopaka osiemnastolatki. Sąd nie zdecydował się na areszt, lecz na inne środki zapobiegawcze.
Mężczyzna objęty został policyjnym dozorem, musi regularnie stawiać się na komisariacie. Zastosowano wobec niego także poręczenie majątkowe oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i świadkami.
Wysokie kary za poważne przestępstwa
Zarzuty, jakie usłyszał 20-latek, zagrożone są surowymi karami:
- za zgwałcenie – do 15 lat więzienia,
- za uporczywe nękanie – do 8 lat,
- za znęcanie się – do 5 lat,
- za bezprawne pozbawienie wolności – do 5 lat,
- za groźby karalne – do 3 lat,
- za nielegalne uzyskanie informacji – do 2 lat,
- za naruszenie nietykalności – do roku pozbawienia wolności.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zarzutów w tej sprawie. Na tym etapie kluczowe są zeznania ofiary oraz analiza zabezpieczonych materiałów dowodowych. Sprawa budzi duże zainteresowanie opinii publicznej z uwagi na brutalność działań sprawcy oraz liczbę naruszeń prawa.
Zobacz też: Porwanie na parkingu w Iławie. Policja ujęła sprawcę w Gdańsku
mn






