Charli Kirk zastrzelony. Trump: winna radykalna lewica (FOTO: canva)

Charli Kirk zastrzelony. Trump: winna radykalna lewica

Zamach na Charliego Kirka wstrząsnął Ameryką. Donald Trump w emocjonalnym orędziu oskarżył radykalną lewicę o doprowadzenie do jego śmierci. Przemówił z Gabinetu Owalnego, publikując nagranie w serwisie Truth Social. Padły ostre słowa i deklaracje działań, które mogą na nowo zaognić i tak rozpalony konflikt polityczny w USA.

Trzy fakty:

– Trump oskarża lewicę o tworzenie klimatu do przemocy
– sprawca śmierci Kirka nadal jest nieznany
– sprawą zajmuje się FBI, ale nie ma podejrzanych


Lewica na celowniku Trumpa

Donald Trump nie pozostawił wątpliwości – jego zdaniem to „retoryka nienawiści” i demonizowanie konserwatywnych działaczy doprowadziło do tragedii. Wskazał, że przez lata porównywano patriotów takich jak Kirk do „nazistów i najgorszych morderców”. Prezydent uznał to za przyczynę „terroru, który dziś rozdziera kraj”.

Trump zapowiedział, że jego administracja „znajdzie każdego, kto przyłożył do tego rękę”. Lista podejrzanych ma obejmować nie tylko bezpośrednich sprawców, ale również organizacje, które „finansują i wspierają polityczną przemoc”.

W orędziu odniósł się także do ataków na polityków prawicy, w tym siebie samego oraz Steve’a Scalise’a, lidera większości w Izbie Reprezentantów. Wspomniał o agresji wobec służb imigracyjnych ICE, lecz nie poruszył wątku przemocy z prawej strony sceny politycznej.

Czytaj więcej: Iryna Zarutska zamordowana w USA. Media milczą

Charlie Kirk jako „męczennik za wolność”

Zamordowany Charlie Kirk był założycielem i twarzą organizacji Turning Point USA. To ruch wspierający konserwatywnych studentów i młodzież. Miał zaledwie 31 lat, ale zdołał stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktywistów prawicy. Trump nazwał go „męczennikiem za prawdę i wolność” i dodał, że jego „głos stał się głośniejszy niż kiedykolwiek”.

Zamach miał miejsce na terenie Utah Valley University. Kirk został postrzelony z dachu pobliskiego budynku. Strzał padł z karabinu, a sprawca zdołał zbiec. FBI zatrzymało dwie osoby, jednak po przesłuchaniach okazało się, że nie były związane z zamachem. Motywu wciąż nie ustalono.

Reakcje polityków i atmosfera w kraju

W reakcji na tragedię głos zabrali zarówno Republikanie, jak i Demokraci. Chuck Schumer, lider demokratycznej większości w Senacie, potępił przemoc polityczną. Podobne stanowisko wyraziła Kamala Harris, która w wyborach prezydenckich była rywalką Trumpa.

Musimy zrobić wszystko, by nie dopuścić do eskalacji przemocy – oświadczyła.

Głos zabrał również republikański gubernator Utah, Spencer Cox. W emocjonalnym wystąpieniu przyznał, że Ameryka „jest zepsutym narodem” i wspomniał także o zamachach na lewicowych polityków. Dodał jednak, że „nic, co powie, nie naprawi tego, co już zostało złamane”.

Pomimo zaangażowania FBI, śledztwo stoi w miejscu. Brak podejrzanych i nieustalony motyw sprawiają, że napięcie w kraju rośnie z każdym dniem. Orędzie Trumpa, zamiast łagodzić emocje, rozpaliło nową falę politycznych oskarżeń i żądań rozliczeń.

Zobacz też: Plotki o śmierci Donalda Trumpa w internecie – skąd się wzięły?

mn/PAP

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.