Miasto Gdańsk stoi przed decyzją, która częściowo zdecyduje o przyszłości jednego z najbardziej charakterystycznych fragmentów jego układu drogowego. Planowany remont Estakady Okopowa ma przedłużyć życie konstrukcji – jednocześnie trwa postępowanie przetargowe, w którym złożono 10 ofert. To istotne – bo stan obiektu i skala potrzebnych prac uczyniły tę inwestycję niezbędną.
Nowy przetarg, dziesięć ofert – co na stole
Do przetargu zgłosiły się firmy: między innymi FBSerwis S.A., WANT Sp. z o.o., „MOST” Sp. z o.o., STRABAG Sp. z o.o., POLWAR S.A., a także kilka innych podmiotów z różnych części kraju. Kwoty ofert wahają się znacznie – od około 5,9 miliona złotych do ponad 12 miliona złotych. Okres realizacji deklarowany przez wszystkie firmy to 60 miesięcy.
Zakres przewidzianych prac obejmuje: naprawę izolacji i nawierzchni jezdni, remont dylatacji, prace przy spodzie konstrukcji nośnej i podporach oraz uporządkowanie terenu pod obiektem. Celem jest przywrócenie estakadzie stanu gwarantującego dalszą, bezpieczną eksploatację – bez ograniczeń nośności i przy zachowaniu obecnych zasad ruchu drogowego.
Dlaczego remont jest konieczny?
Estakada powstała w latach 1971–1975 jako część Węzła Unii Europejskiej (dawniej: Węzeł Leningradzki / Okopowa). Każdego dnia przez węzeł przejeżdża dziesiątki tysięcy samochodów. Po ponad pół wieku użytkowania konstrukcja wymaga gruntownych napraw. Eksploatacja, czynniki atmosferyczne oraz wcześniejsze usterki sprawiły, że nawierzchnia, dylatacje, podpory i elementy nośne wykazują ślady zużycia i korozji. Bez interwencji dalsze użytkowanie obiektu mogłoby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Remont jest więc czymś więcej niż kosmetyką – to warunek konieczny, by estakada mogła funkcjonować nadal. Władze miejskie deklarują, że prace zostaną prowadzone etapowo, z zachowaniem ruchu drogowego przez cały czas trwania inwestycji.
Czytaj także: Są wyniki konsultacji ws. Parku Kulturowego w Gdańsku. Nasza analiza
Co dalej – remont dziś, decyzja o rozbiórce jutro
Mimo ogłoszonego przetargu i planowanego remontu, część mieszkańców i miejskich komentatorów przypomina, że obiekt od lat krytykowany jest za swoje wady: nieestetyczny wygląd, zakłócanie urbanistycznego ładu centrum, a także niefunkcjonalność — mimo trzech poziomów węzła, skrzyżowanie nie jest bezkolizyjne.
W środowisku miejskim pojawiają się więc głosy, że remont to tylko tymczasowa operacja. Docelowo rozważane jest wyburzenie estakady i przebudowa skrzyżowania, w zgodzie z planami rewitalizacji centrum. Według ostatnich planów, rozbiórka mogłaby nastąpić dopiero po 2030 roku.
Czytaj też: Estakada w Gdańsku wyburzona szybciej niż planowano. Co dalej z ruchem?
mn






