Rosjanin usiłował po pijanemu wypłynąć z portu. O włos od tragedii (FOTO: canva)

Rosjanin usiłował po pijanemu wypłynąć z portu. O włos od tragedii

Kapitan prawie 90-metrowego kontenerowca miał wypłynąć z Gdańska w rejs do Estonii. Wszystko wskazywało na rutynowe manewry portowe, gdyby nie czujność pilota, który jako pierwszy nabrał podejrzeń. Badanie alkomatem potwierdziło jego obawy – 53-letni Rosjanin był pijany. Miał w organizmie aż 2,64 promila alkoholu.

Pilot portowy nie miał złudzeń

Do zdarzenia doszło 14 grudnia, tuż przed planowanym wyjściem jednostki z gdańskiego portu. Kontenerowiec pod banderą Antigua i Barbuda szykował się do rejsu do Estonii. Jednak pilot, który miał asystować w manewrach wyjściowych, zauważył u kapitana niepokojące objawy – bełkotliwą mowę, chwiejność i podejrzane zachowanie. Natychmiast powiadomił funkcjonariuszy z placówki Straży Granicznej w Gdańsku.

Pierwsze badanie alkomatem wykazało 2,52 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po kilkunastu minutach wynik był jeszcze wyższy – 2,64 promila. Mimo upływu czasu poziom alkoholu rósł, co może świadczyć, że Rosjanin pił tuż przed lub nawet w trakcie przygotowań do rejsu.

Statek uziemiony, służby na pokładzie

O sprawie niezwłocznie poinformowano Dyżurnego Inspektora Port State Control Urzędu Morskiego w Gdyni. W efekcie kontenerowiec został zatrzymany w porcie. Jednostka nie mogła opuścić Gdańska, a na jej pokładzie pojawiły się służby, które rozpoczęły czynności administracyjne. Dalszy los kapitana oraz ewentualne konsekwencje dla armatora pozostają na ten moment nieznane.

Cała sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo portowe. Gdyby nietrzeźwy kapitan wypłynął w morze, mógłby zagrozić nie tylko swojej załodze, ale też innym jednostkom i infrastrukturze portowej.

Pytania bez odpowiedzi

Na razie nie wiadomo, czy kapitan będzie odpowiadał karnie za próbę prowadzenia statku pod wpływem alkoholu. Sprawę badają odpowiednie służby morskie oraz Straż Graniczna. Zatrzymany kontenerowiec to jednostka blisko 90-metrowa, co oznacza, że manewrowanie nią wymaga pełnej sprawności fizycznej i psychicznej.

Czytaj więcej: Pijany kapitan chciał wypłynąć kontenerowcem z Gdańska

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Komentarze

  1. Pilot postąpił słusznie zgłaszając podejrzenie o nietrzeźwość. Reakcja była prawidłowa.
    Proszę jednakże spojrzeć dalej: nawet jeżeli (mowa o każdym innym przypadku) kapitan innego statku podczas wychodzenia z portu , czy też nawet wchodzenia do portu z pilotem , będzie trzeźwy , to przecież nie ma żadnej gwarancji ani żadnej siły , żeby powstrzymać kapitana czy kogokolwiek innego z załogi statku od spożycia alkoholu po manewrach .
    Na wielu statkach alkohol jest dozwolony , owszem są regulacje nakazujące załodze bycie trzeźwymi w trakcie pracy . Pamiętać jednak należy , iż załoga spędza na statku 24 godziny na dobę i po pracy nie ma kategorycznych zakazów spożywania alkoholu (z pewnymi wyjątkami, na niektórych statkach jest 0% policy).
    Owszem, karygodne i niebezpieczne jest bycie pod wpływem alkoholu podczas wszelakich manewrów (wyjście, wejście do portu, cumowanie, operacje cargo itd) , jednak pamiętać należy , że tam pracują ludzie i to od nich zależy czy stosują się do tych zasad. Jeśli któryś ma z tym problem , to tak , należy to leczyć .
    Zapewne podniosą się tu głosy , że alkohol to zło , nie rozwiązuje problemów – proszę jednak także spojrzeć na siebie – ludzie pracujący na lądzie , wracający każdego dnia po pracy do domu mają dostęp do alkoholu w każdym sklepie , praktycznie bez ograniczeń (ok pomijamy te nocne prohibicje) ale nikt im nie zabrania zakupu i spożywania w domu ,

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.