Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uruchomiło nową aplikację mobilną „Gdzie się ukryć”. To odpowiedź na rosnące potrzeby obywateli związane z bezpieczeństwem i ochroną cywilną. Aplikacja ma być wsparciem w razie zagrożeń i pozwala błyskawicznie znaleźć najbliższe miejsce schronienia. Narzędzie działa na całym terytorium Polski, oferując mapę punktów ochrony oraz możliwość wyznaczenia do nich trasy.
Trzy fakty:
– Aplikacja „Gdzie się ukryć” umożliwia działanie bez internetu.
– W promieniu 50 kilometrów można ściągać dane o punktach schronienia.
– Nowe oprogramowanie to część programu o wartości 34 miliardów złotych.
Rządowa mapa bezpieczeństwa
Aplikacja „Gdzie się ukryć” została zaprezentowana w poniedziałek 22 grudnia podczas specjalnej konferencji MSWiA. Nowe narzędzie zastępuje dotychczasowy serwis „Schrony”, który – jak przyznają urzędnicy – budził liczne wątpliwości zarówno techniczne, jak i organizacyjne.
Nowa platforma powstała jako element szeroko zakrojonego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). Budżet projektu na lata 2025–2026 wynosi 34 miliardy złotych. Kluczowym celem jest zapewnienie każdemu obywatelowi dostępu do schronienia w sytuacjach kryzysowych.
Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński zapowiedział, że sama aplikacja to dopiero początek. Prawdziwe wyzwanie stanowi doprowadzenie istniejących punktów schronienia do stanu, który pozwoli realnie chronić mieszkańców.
Lokalizacja schronu w kilka sekund
Aplikacja działa w oparciu o interaktywną mapę. Po jej uruchomieniu użytkownik widzi zaznaczone punkty schronienia znajdujące się w jego najbliższym otoczeniu. Miejsca te są widoczne w promieniu kilku kilometrów, a system pozwala też zaplanować trasę dojścia do wybranego punktu.
Każdy obiekt ma przypisany konkretny adres, a także współrzędne GPS i geograficzne. W przyszłości mają pojawić się również informacje o stanie technicznym oraz pojemności poszczególnych miejsc. Użytkownicy mogą zapisywać wybrane lokalizacje na liście ulubionych i zarządzać nimi według własnych potrzeb.
Co ważne, aplikacja umożliwia działanie w trybie offline. Dzięki temu użytkownik może pobrać dane dla wybranego obszaru o promieniu do 50 kilometrów i korzystać z nich bez konieczności łączenia się z internetem. To kluczowe w sytuacjach awaryjnych, gdy sieć może być przeciążona lub niedostępna.
Czytaj więcej: Tarcza Wschód. Czym jest i dlaczego budzi kontrowersje?
Nowy standard ochrony cywilnej
Aplikacja „Gdzie się ukryć” to kolejny krok w stronę nowoczesnego systemu ochrony ludności. Dzięki przejrzystemu interfejsowi i wsparciu dla różnych trybów wyświetlania – w tym jasnego i ciemnego motywu – narzędzie ma być dostępne dla każdego, bez względu na wiek czy stopień zaawansowania technologicznego.
MSWiA zapowiada, że baza schronów będzie sukcesywnie rozbudowywana i uzupełniana o dane szczegółowe. W praktyce oznacza to, że użytkownicy aplikacji zyskają wkrótce dostęp do bardziej precyzyjnych informacji o miejscach, które mogą uratować życie w sytuacjach zagrożenia.
Władze liczą, że z biegiem czasu platforma stanie się nie tylko narzędziem informacyjnym, ale realnym wsparciem dla służb oraz mieszkańców miast i mniejszych miejscowości.
Zobacz też: Masz schron lub ukrycie? Musisz zgłosić to do urzędu
mn






