36-latek podejrzany o kradzież biżuterii ukochanej (FOTO; KMP Gdańsk)

36-latek podejrzany o kradzież biżuterii ukochanej

Znajomość zaczęła się w popularnej aplikacji randkowej, a niedługo później mężczyzna zaczął pomieszkiwać u poznanej kobiety. Finał tej relacji okazał się jednak zupełnie inny, niż mogła zakładać 47-latka. Z jej mieszkania zniknęła biżuteria warta około 50 tys. zł. Gdańscy kryminalni zatrzymali w tej sprawie 36-letniego mężczyznę.

Znajomość szybko przeniosła się do mieszkania

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Gdańsku. Z ustaleń kryminalnych wynika, że kobieta poznała 36-latka za pośrednictwem aplikacji randkowej.

Relacja najwyraźniej szybko nabrała tempa. Od sierpnia mężczyzna pomieszkiwał w mieszkaniu 47-latki.

W ubiegłym tygodniu kobieta zauważyła jednak, że z domu zniknęły należące do niej kosztowności. Chodziło o pierścionki, bransoletkę, łańcuszki, zawieszki oraz kolczyki.

Łączna wartość biżuterii została oszacowana na około 50 tys. zł. To już nie zagubiony drobiazg czy pojedynczy pierścionek, ale pokaźny zestaw kosztowności.

Czytaj też: Ponad 13 tys. porcji narkotyków w przyczepie na Oruni

Kryminalni zatrzymali 36-latka

Policjanci pracujący nad sprawą wytypowali mężczyznę podejrzewanego o zabranie biżuterii. W czwartek, 27 sierpnia, 36-latek został zatrzymany przez kryminalnych z Oruni.

Następnie trafił do jednostki Policji, gdzie wykonano z nim dalsze czynności.

Według przekazanego komunikatu mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy. W informacji o sprawie policja opisuje również zdarzenie jako kradzież biżuterii.

Za zarzucany czyn 36-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Nie podano natomiast, czy kosztowności zostały odzyskane ani jaki proc. z wartej około 50 tys. zł biżuterii udało się ewentualnie zabezpieczyć.

Randkowa znajomość z kosztownym finałem – kradzież biżuterii

Ta historia zaczęła się w sposób dziś zupełnie zwyczajny – od kontaktu przez internet. Problem pojawił się później, gdy nowo poznany mężczyzna zyskał dostęp do mieszkania i znajdujących się tam rzeczy.

Policjanci przypominają, że znajomość zawarta przez aplikację randkową może oczywiście przerodzić się w wartościową relację. Jednocześnie zalecają ostrożność wobec osób poznanych w sieci, zwłaszcza na początku znajomości.

Funkcjonariusze wskazują między innymi, aby nie przekazywać nowo poznanej osobie kluczy do mieszkania oraz dostępu do dokumentów i prywatnych rzeczy. Ostrzegają również przed udostępnianiem poufnych danych.

Policja apeluje o ostrożność

Szczególną uwagę warto zwracać na zachowania, które zaczynają budzić niepokój. Policja podkreśla też, by osoby poznanej przez internet nie obdarzać od razu bezgranicznym zaufaniem.

W przypadku 47-latki konsekwencje okazały się bardzo konkretne – z jej mieszkania zniknęły przedmioty o wartości około 50 tys. zł. Podejrzany został zatrzymany jeszcze w sierpniu, a teraz za sprawę odpowie karnie.

Zobacz też: Awantura o butelkę wódki w dyskoncie na Oruni Górnej

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.