Żukowscy policjanci zatrzymali pięciu nastolatków podejrzanych o zniszczenie mienia w Małkowie. Na skrzynkach elektrycznych i elementach infrastruktury drogowej pojawiły się wykonane sprayem napisy nawiązujące do klubu piłkarskiego. Czterech 17-latków ma odpowiadać jak osoby dorosłe. Sprawą 16-latka zajmie się sąd rodzinny.
Zgłoszenie około godziny 18
Informacja o grupie nastolatków malujących sprayem w Małkowie dotarła do dyżurnego kartuskiej komendy w sobotę około godziny 18. Zgłoszenie dotyczyło m.in. elementów infrastruktury drogowej.
Miejsce zdarzenia na mapie
Jeszcze tego samego wieczoru funkcjonariusze z Żukowa zatrzymali pięciu chłopców. Czterech miało po 17 lat, a jeden 16 lat. Zatrzymani to mieszkańcy powiatów gdyńskiego i wejherowskiego.
Według policji ich ubrania oraz treść nanoszonych napisów wskazywały na utożsamianie się z jednym z klubów piłkarskich. Sprayem pomalowano skrzynki elektryczne oraz inne elementy infrastruktury drogowej.
Odpowiedzą przed sądami
Po przesłuchaniu nastolatkowie zostali przekazani opiekunom prawnym. Sprawa zniszczenia mienia dotycząca czterech 17-latków trafi do sądu. Będą rozliczani jak osoby dorosłe.
Inaczej będzie w przypadku najmłodszego z zatrzymanych. O dalszym losie 16-latka zdecyduje sąd rodzinny.
Policja apeluje do rodziców
Przy okazji tej sprawy policjanci przypominają, że odpowiedzialność za popełnione czyny mogą ponosić zarówno dorośli, jak i nieletni. Zwracają też uwagę, że odpowiedzialność nieletniego nie wyklucza odpowiedzialności jego rodziców, na przykład za wyrządzoną szkodę.
Funkcjonariusze apelują do rodziców, by uważniej przyglądali się temu, co robią ich dzieci, i rozmawiali z nimi o konsekwencjach niewłaściwego zachowania. Kartuscy policjanci prowadzą również cykliczne spotkania w szkołach, podczas których omawiają z uczniami odpowiedzialność karną osób nieletnich.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

