Gorąco pod Trybunałem Konstytucyjnym. Kaczyński, Bosak i Mentzen przeciw działaniom rządu

Policja na terenie Trybunału Konstytucyjnego, protestujący przy ogrodzeniu i sprzeczne komunikaty o tym, kto kieruje instytucją. Piątkowe wydarzenia w Warszawie wywołały gwałtowny sprzeciw polityków prawicy. Jarosław Kaczyński apeluje o kontynuowanie protestu, Krzysztof Bosak zarzuca władzy niszczenie porządku ustrojowego, a Sławomir Mentzen zapowiada konieczność przebudowy TK. Prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i zapowiedział powrót do Polski.

Napięcie przy bramie Trybunału

Spór o Trybunał przeniósł się przed jego bramę. Wieczorem przed siedzibą TK pojawił się Bogdan Święczkowski. Według relacji z miejsca wydarzeń wezwał ślusarza, a następnie poseł PiS Mariusz Gosek próbował przeciąć łańcuch zabezpieczający bramę. Protestujący sforsowali ogrodzenie, ale dalszą drogę zagrodzili im policjanci. Święczkowski wezwał później zgromadzonych do wycofania się i zadeklarował, że poczeka na prezydenta.

Historia tematu

Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.
  1. Czytasz teraz
    Gorąco pod Trybunałem Konstytucyjnym. Kaczyński, Bosak i Mentzen przeciw działaniom rządu
  2. Najnowszy

To właśnie te wydarzenia pokazały skalę kryzysu: o dostępie do siedziby konstytucyjnego organu państwa rozstrzygała już sytuacja przy bramie, podczas gdy obie strony przedstawiały wzajemnie wykluczające się stanowiska dotyczące władz TK.

Co wydarzyło się na terenie TK?

Policja potwierdziła prowadzenie działań na terenie siedziby Trybunału. Powołała się na korespondencję prokuratora generalnego oraz pismo Anny Korwin-Piotrowskiej, która wskazywała na możliwe zagrożenie dla sędziów i pracowników instytucji. Funkcjonariusze informowali również o rzucaniu w ich kierunku niebezpiecznymi przedmiotami.

Trzeba rozróżnić wejście na teren TK od wejścia do jego budynku. W opublikowanym komunikacie policja zaznaczała, że funkcjonariusze nie wkroczyli do samego gmachu. Wieczorem służby poinformowały o zatrzymaniu trzech osób, które przeskoczyły przez ogrodzenie.

Równocześnie na stronie internetowej Trybunału opublikowano informację o zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Na koncie TK w serwisie X ukazał się przeciwny komunikat: dotychczasowe kierownictwo nadal sprawuje funkcje, a strona internetowa została bezprawnie przejęta. Kwestionowano również status Korwin-Piotrowskiej.

Nie można więc opisywać zmiany kierownictwa jako bezspornego faktu prawnego. Jest ona przedmiotem otwartego konfliktu między jego uczestnikami.

Kaczyński: protest musi trwać. Apel do prezydenta

Jarosław Kaczyński pojawił się przed Trybunałem. Lider PiS wezwał Karola Nawrockiego do wykorzystania dostępnych prezydentowi uprawnień w celu zatrzymania działań, które jego ugrupowanie uznaje za zamach na instytucję. Apelował również o utrzymanie i rozwijanie protestacyjnego miasteczka.

W opublikowanym wpisie Kaczyński stwierdził:

Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym.

Przekonywał, że obrona TK dotyczy wolności i suwerenności, a protestujący nie powinni dać się zastraszyć. To ocena prezesa PiS, który przedstawia piątkową interwencję jako przekroczenie granicy między sporem politycznym a użyciem aparatu państwa przeciw niezależnej instytucji.

Bosak: zamiast praworządności „republika bananowa”

Ostry sprzeciw wobec wydarzeń wyraził także Krzysztof Bosak. Wicemarszałek Sejmu, reprezentujący narodowy nurt Konfederacji, napisał:

Miało być «przywracanie praworządności», a zrobili z Polski republikę bananową.

Bosak zarzucił władzy kolejne bezprawne wykorzystanie policji do działań wobec instytucji państwowej. Jego stanowisko pokazuje, że krytyka interwencji wykracza poza PiS i obronę personalnych decyzji tego ugrupowania.

Polityk poinformował też, że jedzie pod TK. Wyjazd zapowiedział również Sławomir Mentzen. W swoich deklaracjach obaj wskazywali na konieczność obrony instytucji państwa przed siłowym przejmowaniem. W chwili publikacji tych wpisów były to zapowiedzi przyjazdu, a nie potwierdzenie obecności na miejscu.

Mentzen uderza w Tuska, ale odcina się również od Kaczyńskiego

Sławomir Mentzen ocenił działania Donalda Tuska wobec Trybunału jako bezprawne i mogące stanowić zamach stanu. Jednocześnie lider Nowej Nadziei wyraźnie zaznaczył, że jego sprzeciw nie oznacza poparcia dla modelu funkcjonowania TK ukształtowanego przez PiS.

„Ani Tusk, ani Kaczyński nie powinni mieć już nigdy żadnego wpływu na sądy i trybunały!”

Mentzen zapowiedział konieczność resetu i odbudowania Trybunału po odsunięciu obecnego rządu. To istotna różnica między stanowiskami prawicowych liderów. Kaczyński koncentruje się na obronie obecnego kierownictwa i składu TK, natomiast Mentzen łączy potępienie interwencji z postulatem głębszej zmiany instytucji.

Nawrocki przerywa podróż. Duda ostro krytykuje rząd

Na wydarzenia zareagował Karol Nawrocki, który był w drodze do Senegalu.

„W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam”.

Decyzja o przerwaniu podróży nadała konfliktowi dodatkową rangę. Prezydent zapowiedział powrót w czasie, gdy przed Trybunałem trwał protest, a uczestnicy sporu kwestionowali wzajemnie swoje uprawnienia.

Andrzej Duda oskarżył rząd o zastępowanie demokratycznych procedur siłą. Były prezydent napisał:

Nie umieją wygrać zgodnie z prawem, na demokratycznych zasadach, więc używają pały.

Duda oceniał wydarzenia jako napaść na konstytucyjny organ państwa. Jego wypowiedź wpisuje się w argumentację tej części prawicy, która widzi w działaniach wokół TK zagrożenie dla ograniczeń nakładanych na władzę wykonawczą.

Prawica mówi o odpowiedzialności. Rząd broni swoich działań

Sebastian Kaleta z PiS zakwestionował podstawy odsunięcia kierownictwa Trybunału i zapowiedział odpowiedzialność karną osób uczestniczących w działaniach, które określa jako zamach stanu. Jego zarzuty są stanowiskiem polityka, a nie rozstrzygnięciem sądu.

Sprzeciw zgłosili również przedstawiciele innych środowisk prawicowych. Paweł Jabłoński zarzucił władzy wykonawczej przejęcie kontroli nad organem konstytucyjnym przy użyciu policji. Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka kwestionowała podstawę prawną odsunięcia Święczkowskiego. Borys Budka odpowiadał, że działania służą przywróceniu normalnego funkcjonowania TK, a policja zabezpiecza sytuację przed jego siedzibą.

Tusk i Korwin-Piotrowska uzasadniają decyzje

Donald Tusk przedstawia operację jako element przywracania rządów prawa po okresie rządów PiS.

Anna Korwin-Piotrowska potwierdziła natomiast, że wydała zarządzenia dotyczące Święczkowskiego i Sochańskiego. Powołała się na art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, który – według jej interpretacji, poprzez odesłania ustawowe – znajduje zastosowanie również w tej sytuacji. Argumentowała, że działania dotychczasowego prezesa uniemożliwiały prawidłową pracę instytucji. Zapowiedziała zwołanie Zgromadzenia Ogólnego na 3 listopada. Legalność tej procedury jest kwestionowana przez przeciwną stronę sporu.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Chcesz wiedzieć, co będzie dalej?

Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.

Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.
Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia