Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu (FOTO: wbijamszpile.pl)

Nowość! Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu

Gdański Klub Morski LOK chce dalej działać i rozwijać się przy nabrzeżu. Według relacji jego wicekomandora na ponad półtorahektarowej działce klubowi pozostało około 3 tys. metrów kwadratowych, a reszta jest wynajmowana. Tymczasem władze Ligi wystąpiły o zmianę celu użytkowania gruntu, a inwestor złożył wniosek o budowę osiedla. Jak relacjonuje Paweł Pokorski, przedstawicieli klubu nie konsultowano w sprawie wniosku o zmianę celu użytkowania wieczystego. Dowiedzieli się o nim od naszej redakcji. W Warszawie, gdzie zapadają kluczowe decyzje majątkowe LOK, na pytania o przyszłość GKM odpowiadają poufnością umów.

Chcą rozwijać klub w miejscu, w którym działają

Dla Gdańskiego Klubu Morskiego przy Tamce 19 najważniejsze pytanie jest bardzo konkretne: czy będzie mógł dalej korzystać z miejsca nad wodą i rozwijać tam swoją działalność?

Lokalizacja klubu

Paweł Pokorski, wicekomandor GKM ds. organizacyjnych, przedstawia stanowisko klubu jasno: żeglarze chcą pozostać przy nabrzeżu i się rozwijać. Ich przyszłość zależy jednak od decyzji podejmowanych poza samym klubem.

W latach 60. ubiegłego wieku klub dostał teren, z którego mógł przez ponad pół wieku korzystać bez problemów. Grunt należy do Skarbu Państwa. Jego użytkownikiem wieczystym, jak potwierdził Urząd Miejski w Gdańsku, jest Liga Obrony Kraju. To władze ogólnopolskiego stowarzyszenia mają zasadniczy wpływ na sposób gospodarowania nieruchomością. GKM działa na miejscu, ale nie dysponuje samodzielnie prawem użytkowania wieczystego całej działki.

W tej sytuacji znaczenie ma nie tylko to, co można zbudować przy Tamce. Równie ważne jest, czy w planach dotyczących nieruchomości znajdzie się trwałe miejsce dla ludzi, którzy korzystają z niej jako klub żeglarski.

Około jednej piątej terenu dla żeglarzy

Cała działka ma około 15,1 tys. metrów kwadratowych. Z relacji Pokorskiego wynika, że klub korzysta obecnie już tylko z około 3 tys. metrów kwadratowych, czyli mniej więcej jednej piątej nieruchomości. Pozostała część jest wynajmowana lub dzierżawiona.

To ważna proporcja. Klub chce rozwijać działalność na terenie stanowiącym część znacznie większej działki objętej planami inwestycyjnymi.

Dla żeglarzy zasadnicze znaczenie ma położenie zajmowanej przestrzeni przy nabrzeżu. Możliwość dalszego działania zależy od dostępu do wody, dojazdu oraz miejsca na potrzebne zaplecze. Samo pozostawienie na planie przystani nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy GKM będzie mógł z niej korzystać i na jakich warunkach.

Informacje o obecnej powierzchni zajmowanej przez klub i wynajmie pozostałego terenu pochodzą z relacji Pokorskiego. Redakcja nie otrzymała umów pozwalających ustalić warunki tego wynajmu i sposób wykorzystania przychodów.

Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu (FOTO: wbijamszpile.pl)
Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu (FOTO: wbijamszpile.pl)

O ważnym wniosku dowiedzieli się od nas

Podczas zbierania materiału okazało się, że działania dotyczące zmiany celu użytkowania gruntu rozpoczęły się ponad dwa lata temu.

Miasto Gdańsk poinformowało nas, że 23 stycznia 2024 r. LOK wystąpił o zmianę celu użytkowania wieczystego nieruchomości. Według Pokorskiego przedstawiciele klubu, z którymi rozmawialiśmy, nie byli konsultowani w sprawie tego wniosku. O samym wystąpieniu dowiedzieli się od naszej redakcji.

To relacja pokazująca sytuację ludzi działających przy Tamce: chcą planować rozwój GKM, a o istotnej czynności dotyczącej miejsca ich działalności uzyskują informację przy okazji dziennikarskich pytań.

Zmiana celu użytkowania gruntu nie była przy tym luźnym pomysłem. Jak wynika z odpowiedzi miasta, przeprowadzono ją formalnie. Władze LOK nie wyjaśniły naszej redakcji, w jaki sposób informowano o niej przedstawicieli klubu ani jakie rozwiązania przewidziano dla GKM.

Grunt przekazano na ośrodek żeglarski. Później zmieniono warunki

Pierwotna umowa z 12 lipca 1967 r. przewidywała oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste pod budowę ośrodka żeglarskiego LOK.

Według informacji przekazanej przez miasto po wniosku Ligi z 23 stycznia 2024 r. prezydent Gdańska zarządzeniem nr 709/24 z 22 kwietnia 2024 r. zgodził się na zmianę umowy. Następnie, 15 maja 2024 r., podpisano akt notarialny. Dotychczasowy cel zastąpiono zapisem:

„cel zgodny z obowiązującym planem miejscowym zagospodarowania przestrzennego”.

Obowiązujący od 2022 r. plan dopuszcza tu zabudowę mieszkaniowo-usługową, w tym budynki mające więcej niż cztery mieszkania. Przewiduje także możliwość lokalizacji nabrzeży, slipów, przystani, marin i zimowania jachtów.

Z punktu widzenia klubu pozostaje jednak zasadnicza różnica między dopuszczeniem funkcji żeglarskiej a zapewnieniem mu konkretnych warunków działania. W odpowiedziach przekazanych naszej redakcji nie przedstawiono gwarancji określających, jaki teren GKM będzie mógł zajmować w przyszłości, na jak długo i na jakich zasadach.

Warszawska centrala odpowiada o tajemnicy

Pytania o te sprawy skierowaliśmy do władz LOK. To Liga jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a jej władze krajowe mają siedzibę w Warszawie.

Statut opublikowany na stronie GKM przypisuje Zarządowi Głównemu zarządzanie majątkiem stowarzyszenia oraz kompetencje dotyczące jego zbywania i obciążania. Wskazuje również na konieczność szczególnego pełnomocnictwa w formie uchwały Zarządu Głównego przy zbyciu nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego.

Dlatego odpowiedź na pytanie o miejsce dla gdańskich żeglarzy powinna pochodzić właśnie od władz Ligi. Od nich zależą decyzje majątkowe i warunki, jakie stowarzyszenie będzie uzgadniać w sprawie terenu.

Odpowiedział nam prezes LOK Janusz Chwiejczak. Powołał się na tajemnicę przedsiębiorstwa, poufność umów i ochronę prywatności stron. Stwierdził, że żądane dane i dokumenty „nie nadają się do publikacji”.

Pytanie dotyczące jednostek organizacyjnych LOK uznał za:

„wyłącznie wewnętrzną sprawę Stowarzyszenia”.

Prezes wskazał, że decyzje podejmują właściwe organy na podstawie statutu, po głosowaniach. Nie wyjaśnił jednak, jakie miejsce przewidziano dla GKM, czy klub będzie mógł pozostać przy Tamce ani na jakich warunkach miałby dalej działać.

Ponowiliśmy pytania, prosząc m.in. o informacje dotyczące dalszego funkcjonowania klubu i ewentualnych uchwał odnoszących się do jego przeniesienia, likwidacji lub zmiany statusu. Do czasu przygotowania materiału nie otrzymaliśmy dalszych wyjaśnień.

Dla członków GKM określenie tej sprawy jako „wewnętrznej” nie usuwa niepewności dotyczącej miejsca ich działalności. W zebranej przez nas korespondencji pozostaje ona bez konkretnej odpowiedzi.

Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu (FOTO: wbijamszpile.pl)
Żeglarze chcą zostać przy Tamce w Gdańsku. Grozi im wyburzenie klubu (FOTO: wbijamszpile.pl)

Miasto: to nie jest pytanie do urzędu

Równie oszczędne stanowisko dotyczące przyszłości żeglarzy otrzymaliśmy z Gdańska.

Urząd potwierdził, że na wniosek LOK zmieniono cel użytkowania wieczystego. Na pytanie o dalsze funkcjonowanie klubu odpowiedział natomiast:

„Odnośnie dalszego funkcjonowania GKM – to nie jest pytanie do Urzędu Miejskiego”.

Miasto opisało więc przeprowadzoną zmianę warunków użytkowania gruntu, ale w sprawie przyszłości działającego na nim klubu odesłało nas do innych podmiotów.

Na tę odpowiedź czekaliśmy od 30 września do 15 października. Otrzymaliśmy ją po ponowieniu pytań i rozmowie z rzecznikiem prasowym prezydent Gdańska. Od wysłania ponaglenia do odpowiedzi minęło niespełna 18 minut.

Urząd nie dołączył zamówionych kopii umów i aneksów. Poinformował też, że nie posiada oficjalnych dokumentów potwierdzających dokonanie cesji praw do gruntu na rzecz INTUO WATER ROYALE.

Na działce zaplanowano mieszkania i rozbiórki

Plany inwestycyjne dotyczące Tamki 19 są konkretne. Jak potwierdziło Biuro Prasowe Wojewody Pomorskiego, 30 grudnia 2025 r. INTUO sp. z o.o. sp.k. złożyło wniosek o pozwolenie na budowę.

Opis przedsięwzięcia obejmuje budynki mieszkalne wielorodzinne A–F, lokale usługowe, odrębne budynki usługowe, podziemne hale garażowe, budynek składowy i infrastrukturę techniczną. Wymieniono również instalację zabezpieczającą przed hałasem.

Inwestycję przewidziano po rozbiórce istniejących obiektów budowlanych i towarzyszącej infrastruktury. Z samego opisu nie wynika jednak, które konkretnie obiekty użytkowane przez GKM miałyby zostać rozebrane ani jakie zaplecze klub otrzymałby po zmianach.

Sprawa nie zakończyła się pozwoleniem na budowę. Po uzupełnieniu braków formalnych 13 lutego 2026 r. i zawiadomieniu stron o wszczęciu postępowania inwestor 17 lutego wystąpił o jego zawieszenie. Postanowienie wydano 2 marca.

W odpowiedzi z 14 października wojewoda potwierdził:

Zawieszenie postępowania nadal trwa. Dotychczas nie miała miejsca ocena merytoryczna dokumentów złożonych wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę.

Nie znamy przyczyny, dla której inwestor wystąpił o zawieszenie. INTUO nie odpowiedziało na pytania naszej redakcji.

W dokumentach jest przystań. Warunków dla GKM nadal nie przedstawiono

Urząd Morski w Gdyni przekazał informacje o osobnej inwestycji dotyczącej przebudowy nabrzeża. Według jego pisma przy terenie klubu przewidziano rozwiązania umożliwiające przyszły montaż pomostów pływających, urządzenie placu zimowania jachtów i slipu.

Urząd podał, że tę część przedsięwzięcia oparto na wytycznych projektowych GKM, a następnie uzgodniono z LOK i klubem. Dotyczy to jednak projektu nabrzeża. Nie rozstrzyga warunków dalszego korzystania przez klub z nieruchomości ani nie wyjaśnia sposobu konsultowania wniosku LOK z 2024 r.

Cała działka znajduje się w granicach portu morskiego. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk poinformował, że nie otrzymał informacji o planowanej transakcji ani dokumentów od notariusza dotyczących przysługującego mu prawa pierwokupu. Ministerstwo Infrastruktury przekazało natomiast, że nie prowadziło postępowania dotyczącego nieruchomości i nie otrzymało wniosku w tej sprawie.

Zebrane odpowiedzi nie pozwalają przesądzić, na jakim etapie są wszystkie czynności dotyczące transakcji. Pokazują natomiast, że nie przedstawiono naszej redakcji całościowego rozwiązania dla działającego tam klubu.

GKM deklaruje chęć pozostania przy nabrzeżu i rozwoju. Według relacji Pokorskiego korzysta dziś z około 3 tys. metrów kwadratowych na działce liczącej ponad 1,5 hektara. Jego przedstawiciele o wniosku dotyczącym zmiany celu użytkowania gruntu dowiedzieli się od dziennikarza.

To ludzie działający przy Tamce będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami decyzji dotyczących tego miejsca. Kluczowe decyzje majątkowe należą jednak do władz LOK w Warszawie. Na pytanie, jaką przyszłość przewidują dla gdańskich żeglarzy, centrala dotąd nie odpowiedziała.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia