Kierowca taksówki został pobity na gdańskich Kokoszkach. Według ustaleń policji napastnikami byli dwaj 16-latkowie. Jeden z nich miał używać niebezpiecznego narzędzia. Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego i nieletnich.
Atak w nocy – zaatakowali taksówkarza
Do zdarzenia miało dojść w nocy z 14 na 15 maja w rejonie dzielnicy Kokoszki. Z informacji przekazanych przez policjantów wynika, że kierowca taksówki został zaatakowany przez dwóch nastolatków.
Pokrzywdzony miał być bity i kopany. Jeden z napastników, jak ustalili funkcjonariusze, zadawał ciosy niebezpiecznym narzędziem. W wyniku pobicia taksówkarz doznał licznych obrażeń ciała.
To ten rodzaj sprawy, który szczególnie uderza w ludzi pracujących nocami. Taksówkarz jedzie na kurs, często sam, czasem w nieznane miejsce, z pasażerami, których widzi pierwszy raz. I nagle zwykła praca zamienia się w walkę o własne bezpieczeństwo.
Czytaj też: Szok w Malborku. 15-latka miała przy sobie marihuanę
Sami zadzwonili po pomoc
Po wszystkim sprawcy mieli sami zadzwonić pod numer alarmowy i poinformować o zajściu. Nie czekali jednak na przyjazd patrolu. Przed pojawieniem się policjantów uciekli z miejsca zdarzenia.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji w Osowej. Funkcjonariusze ustalali, kto mógł brać udział w pobiciu i gdzie znajdują się podejrzani.
W niedzielę zatrzymano dwóch 16-latków. Obaj zostali doprowadzeni do jednostki policji, a następnie osadzeni w policyjnej izbie dziecka.
Zobacz też: 16‑latka po alkoholu ledwie ocalała wchodząc do morza
Odpowiedzą przed sądem
Nastolatkowie są podejrzani o pobicie przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Ponieważ są nieletni, ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
To sąd zdecyduje, jakie konsekwencje poniosą za swoje zachowanie. Policja nie ma wątpliwości, że sprawa jest poważna. Chodzi nie o zwykłą awanturę, ale o atak na człowieka, który wykonywał swoją pracę.
Czytaj też: Radna KO z Gdańska, Sylwia C. usłyszała zarzuty
mn





