Po kilku dniach łagodniejszej pogody, Pomorze przygotowuje się na powrót zimowych akcentów. Nadchodzący weekend według IMG przyniesie wyraźne ochłodzenie, a w wielu miejscach kraju spadnie śnieg i przymrozki oraz śnieg z deszczem. Wiatr i zimowa aura mają być odczuwalne niemal wszędzie – nawet na Pomorzu. Meteorolodzy ostrzegają przed nagłą zmianą warunków i przypominają, że wiosna w kwietniu bywa kapryśna.
Trzy fakty:
- Temperatury w nocy spadną miejscami do minus 4 stopni.
- W wielu regionach spodziewane są przelotne opady śniegu i śniegu z deszczem.
- Wiatr w porywach osiągnie nawet 80 km/h nad morzem.
W sobotę i niedzielę śnieg i przymrozki
Od sobotniego poranka 6 kwietnia Pomorze znajdzie się pod wpływem zimnego frontu atmosferycznego. Już w nocy z piątku na sobotę temperatury zaczną gwałtownie spadać. Najchłodniej będzie we wschodniej i centralnej części regionu, gdzie termometry pokażą od minus 3 do minus 1 stopnia. Nad morzem nieco cieplej – około 1 stopnia, ale to złudne poczucie komfortu może przerwać silny wiatr, osiągający w porywach nawet 80 km/h.
W ciągu dnia zachmurzenie będzie umiarkowane do dużego, z lokalnymi przejaśnieniami, ale przede wszystkim z przelotnymi opadami deszczu ze śniegiem, a miejscami także samego śniegu. Maksymalne temperatury nie przekroczą 3 stopni, co oznacza, że w wielu miejscach biały puch może utrzymać się na dłużej.
Czytaj więcej: Katastrofa w Azji. Trzęsienie ziemi niszczy Mjanmę 🎥
Niedziela z przymrozkami i rosnącym zachmurzeniem
W nocy z niedzieli na poniedziałek aura przypomni o sobie jeszcze mocniej. W głębi Pomorza temperatura spadnie do minus 4 stopni, a przy gruncie może być jeszcze chłodniej. Na wybrzeżu ponownie minimalnie cieplej – do około 1 stopnia. Rano przeważnie umiarkowane zachmurzenie, jednak z biegiem dnia zacznie się ono zwiększać. Opady deszczu i deszczu ze śniegiem wystąpią szczególnie na północy i wschodzie kraju.
Dzień 7 kwietnia będzie nieco cieplejszy niż sobota – termometry pokażą od 6 do 8 stopni. Jednak silniejszy, porywisty wiatr z północno-zachodniego kierunku skutecznie obniży temperaturę odczuwalną. W rejonie Zatoki Gdańskiej znów możliwe są porywy do 60 km/h.
Takie warunki pogodowe to poważne wyzwanie dla kierowców, zwłaszcza w regionach, gdzie spadnie śnieg. Drogi mogą być śliskie, a widoczność ograniczona przez opady i wiatr. Również osoby pracujące na zewnątrz oraz rolnicy muszą zachować ostrożność – przymrozki mogą zaszkodzić niektórym uprawom.
Na chwilowe ocieplenie i bardziej wiosenne warunki trzeba będzie poczekać co najmniej kilka dni. Obecna sytuacja atmosferyczna przypomina, że przełom marca i kwietnia to zawsze czas pogodowych niespodzianek.
Zobacz też: Birma pod gruzami, Bangkok w szoku. Trzęsienie ziemi uderza w Azję 🎥
mn






