Co roku 4 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Strażaka. To moment, w którym cała Polska – niezależnie od podziałów politycznych i społecznych – może pochylić głowę w geście szacunku wobec tych, którzy każdego dnia ryzykują życie, by ratować innych. Nie ma znaczenia, czy gaszą płonące mieszkanie, pomagają w wypadku samochodowym czy ewakuują zwierzęta z zalanych terenów. Strażacy to jedna z ostatnich służb publicznych, której Polacy ufają bez zastrzeżeń.
Trzy fakty:
- W Polsce działa ponad 30 tys. jednostek OSP i PSP, w których służy łącznie ponad 700 tys. strażaków.
- Patronem strażaków jest św. Florian, którego wspomnienie liturgiczne przypada właśnie 4 maja.
- Międzynarodowy Dzień Strażaka został ustanowiony po tragedii w Australii, w której zginęło pięciu ochotników.
Strażacy to nie tylko pożary
Mimo że ich nazwa sugeruje walkę z ogniem, współczesna rola strażaków znacznie wykracza poza gaszenie pożarów. Statystyki jasno pokazują, że największa liczba interwencji dotyczy dziś wypadków drogowych, katastrof naturalnych i pomocy medycznej. W Polsce, tylko w 2023 roku, Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 600 tys. wyjazdów do różnego typu zdarzeń. Aż 70 proc. z nich nie miało nic wspólnego z ogniem.
Dlaczego to takie ważne? Bo strażacy stali się dziś uniwersalną siłą ratunkową. Kiedy zawodzi system ochrony zdrowia, to właśnie oni docierają na miejsce jako pierwsi. Gdy brakuje karetek, to strażacka pomoc bywa jedyną dostępną.
Ochotnicy – kręgosłup polskiej straży
W Polsce szczególną rolę odgrywa Ochotnicza Straż Pożarna. Działa ona nie tylko w najmniejszych wsiach, ale i na obrzeżach miast. OSP to nie tylko społeczna inicjatywa, ale i realna struktura ratownicza, która w wielu miejscowościach pełni funkcję pierwszego kontaktu w sytuacjach zagrożenia.
Strażacy ochotnicy – w przeciwieństwie do zawodowców z PSP – nie otrzymują pełnego wynagrodzenia za swoje działania. Wielu z nich wykonuje służbę po pracy, w nocy, kosztem rodziny i zdrowia. To oni często jako pierwsi zjawiają się na miejscu tragedii. Mimo to, zdarza się, że państwo nie traktuje ich poważnie. Wielu druhów narzeka na przestarzały sprzęt i brak systemowego wsparcia.
Czytaj więcej: Potężne pożary w Kalifornii. Tysiące osób ewakuowanych [NAGRANIA] 🎥
Strażacy są ostatnią instytucją zaufania publicznego
Według najnowszych sondaży, ponad 90 proc. Polaków deklaruje zaufanie do straży pożarnej. To wynik, którego nie osiąga żadna inna służba mundurowa ani żaden urząd państwowy. Strażacy nie dzielą ludzi według poglądów politycznych czy statusu społecznego. Gdy trzeba ratować, po prostu działają.
Międzynarodowy Dzień Strażaka to nie tylko okazja do wręczenia medali i złożenia wieńców pod pomnikami. To moment, w którym należy przypomnieć rządzącym, że strażacy nie potrzebują jedynie doraźnych premii i okazjonalnych podziękowań. Potrzebują stabilnego systemu, nowoczesnego sprzętu i realnego wsparcia. Szczególnie ci z OSP, którzy walczą ramię w ramię z zawodowcami, często w gorszych warunkach.
Zobacz też: Seria pożarów w Gdańsku. Co się dzieje w mieście?
mn






