Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek w gminie Sztum. Samochód prowadzony przez młodą kobietę wjechał w trzech mężczyzn czekających na autobus. Jedna osoba walczy o życie w szpitalu, dwie inne odniosły obrażenia. Policja bada przyczyny dramatycznego zdarzenia.
Trzy szybkie fakty:
- Do wypadku doszło około godziny 14.30 na drodze wojewódzkiej 522 w miejscowości Górki.
- 62-latek został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Kierująca była trzeźwa, ale pobrano jej krew do dalszych badań.
Dramat na poboczu drogi wojewódzkiej
W poniedziałkowe popołudnie, w miejscowości Górki w gminie Sztum, doszło do poważnego wypadku z udziałem pieszych. Samochód osobowy, którym kierowała 20-letnia kobieta z powiatu kwidzyńskiego, niespodziewanie wjechał w trzech mężczyzn stojących na poboczu. Mężczyźni czekali na autobus, gdy nagle z impetem uderzyło w nich auto.
Na miejsce szybko wezwano służby ratunkowe, a stan jednego z poszkodowanych – 62-latka – wymagał natychmiastowego przetransportowania do specjalistycznej placówki w Gdańsku. Na miejsce zdarzenia przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pozostali mężczyźni – w wieku 46 i 41 lat – odnieśli mniej poważne obrażenia, jednak również zostali objęci opieką medyczną.
Czytaj więcej: 71-latek zasłabł za kierownicą i uderzył w drzewo
Stan 62-latka jest ciężki. Policja wszczyna dochodzenie
Kobieta kierująca pojazdem została zatrzymana i trafiła na komisariat w celu przesłuchania. Jej zachowanie nie wskazywało na obecność alkoholu – alkomat nie wykazał promili – jednak funkcjonariusze zdecydowali o pobraniu krwi na obecność innych substancji.
Na miejscu wypadku przeprowadzono dokładne oględziny. Policja zabezpieczyła samochód do dalszych czynności procesowych. Przesłuchano świadków i rozpoczęto ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Na razie nie wiadomo, dlaczego młoda kobieta straciła panowanie nad pojazdem.
Zobacz też: Policjant ze Sztumu pomógł kobiecie po dachowaniu autem
mn






