Sąsiedzka awantura o łopatkę do piasku (FOTO: canva.com)

Sąsiedzka awantura o łopatkę do piasku

W miejscowości na terenie gminy Nowa Karczma miała miejsce niecodzienna sąsiedzka awantura. 66-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego wtargnął do domu swojego sąsiada, pobił go i groził mu. Powodem ataku miała być rzekoma kradzież łopatki do piasku, należącej do wnuka agresora. Sprawą szybko zajęli się policjanci z Kościerzyny, którzy jeszcze tego samego dnia zatrzymali mężczyznę. Sprawcy grozi do trzech lat więzienia.

Trzy szybkie fakty:

  • Policja zatrzymała agresora jeszcze tego samego dnia.
  • Powodem konfliktu była łopatka do piasku.
  • 66-latek przyznał się do pobicia sąsiada.

Kłótnia sąsiadów o dziecięcą zabawkę przerodziła się w agresję

Do napaści doszło w nocy z 24 na 25 czerwca, gdy 66-latek wszedł bez zaproszenia do domu sąsiada. Według ustaleń policjantów, agresor zaatakował właściciela posesji, uderzając go i grożąc mu. Pokrzywdzony zgłosił się na komendę policji w Kościerzynie po południu następnego dnia. Policjanci natychmiast podjęli działania i szybko namierzyli sprawcę napaści.

Napastnik podczas przesłuchania tłumaczył swoje zachowanie tym, że sąsiad miał ukraść łopatkę do piasku należącą do jego wnuka. Policjanci nie potwierdzili jeszcze, czy rzeczywiście doszło do kradzieży, jednak incydent uznano za wystarczająco poważny, by wszcząć postępowanie karne.

Czytaj więcej: Burza w sieci. Zdjęcie psa w “plastikowej trumnie” podczas upału

Podejrzany usłyszał zarzuty, grożą mu trzy lata więzienia – sąsiedzka awantura

Policjanci zatrzymali agresora jeszcze tego samego dnia, gdy zgłoszono atak. 66-latek trafił do policyjnego aresztu. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty pobicia oraz gróźb karalnych. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do poszkodowanego sąsiada.

To zdarzenie pokazuje, jak poważnie traktowane są podobne przypadki agresji, nawet jeśli powód konfliktu wydaje się błahy. Według kodeksu karnego za tego typu przestępstwa można zostać skazanym nawet na trzy lata więzienia.

Policja apeluje o rozwagę w sąsiedzkich sporach

Choć powodem awantury była zwykła zabawka dziecięca, to zdarzenie przypomina o konieczności rozwiązywania sąsiedzkich konfliktów pokojowo. Policjanci podkreślają, że agresja nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem i apelują o zachowanie spokoju oraz zgłaszanie wszelkich konfliktów odpowiednim służbom.

Zobacz też: Awantura na Suchaninie o wagę cukierniczą

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.