Ukraińskie porachunki? Usiłowanie zabójstwa w centrum Gdańska (FOTO: KMP Gdańsk)

Ukraińskie porachunki. Usiłowanie zabójstwa w centrum Gdańska

W centrum Gdańska doszło do brutalnego ataku z użyciem noża. 34-letni obywatel Ukrainy został ugodzony w klatkę piersiową i trafił do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Policja zatrzymała podejrzanych, a 43-letni napastnik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

Trzy fakty, które musisz znać:

  • Ofiara i napastnik znali się wcześniej, doszło między nimi do kłótni – obaj pochodzą z Ukrainy
  • Do ataku doszło w aucie zaparkowanym przy ul. 3 Maja w centrum Gdańska
  • Policja zabezpieczyła narzędzie zbrodni – nóż, który trafił do analizy

Rana kłuta i nocna akcja policji

W sobotę 3 sierpnia wieczorem na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie z raną kłutą klatki piersiowej, który znajdował się w zaparkowanym aucie przy ul. 3 Maja. Miejsce to znajduje się zaledwie kilka minut pieszo od głównego dworca kolejowego – codziennie przechodzą tamtędy tysiące mieszkańców i turystów.

Policjanci z komisariatu przy ul. Kartuskiej błyskawicznie zareagowali. Ustalili, że poszkodowany to 34-letni Ukrainiec bez stałego miejsca zamieszkania. Jego stan był na tyle poważny, że od razu trafił pod opiekę lekarzy.

Kamera, nóż i trzech podejrzanych

Śledczy zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które okazały się kluczowe. Kamery zarejestrowały obecność trzech innych mężczyzn, także obywateli Ukrainy, którzy mogli mieć związek ze sprawą. Wszyscy przebywali na terenie Gdańska nielegalnie lub bez stałego miejsca pobytu.

Już we wtorek rano funkcjonariusze zatrzymali ich przy ul. Pohulanka. Zabezpieczono również nóż, który może być narzędziem zbrodni. Został on natychmiast przekazany do badań laboratoryjnych.

Czytaj więcej: Ukrainiec zatrzymany za sabotaż. Uszkodził krytyczną infrastrukturę

Po przesłuchaniach okazało się, że tylko jeden z mężczyzn – 43-latek – brał bezpośredni udział w ataku. To on usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Znamy się? To cię dźgnę

Ustalono, że ofiara i napastnik znali się wcześniej. Między mężczyznami doszło do kłótni, która szybko przerodziła się w brutalny finał. Nożownik nie zawahał się sięgnąć po ostrze.

Śledczy nie wykluczają, że była to wewnętrzna porachunka. Tło konfliktu pozostaje jednak niejasne, a sprawa wciąż jest badana. Prokuratura prowadzi czynności pod kątem zamiaru bezpośredniego, co może skutkować najwyższym wymiarem kary – dożywotnim pozbawieniem wolności.

Zobacz też: Gdynia: Ukrainiec podpalił szefa – sąd zdecydował o areszcie

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.