Radna PO, Sylwia C. usłyszała zarzuty (FOTO: Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl)

Radna KO z Gdańska, Sylwia C. usłyszała zarzuty

Radna Koalicji Obywatelskiej z Gdańska, Sylwia C., usłyszała zarzuty w związku z awanturą w taksówce, do której doszło we wrześniu 2025 roku. Według prokuratury dopuściła się znieważenia kierowcy oraz naruszenia jego nietykalności. Choć nagranie z tego zdarzenia obiegło media, radna nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Sprawa budzi kontrowersje, ponieważ partia, z którą jest związana, publicznie deklaruje walkę z mową nienawiści.

Trzy szybkie fakty:
• Radna KO Sylwia C. usłyszała zarzuty z art. 216 i 217 Kodeksu karnego.
• W nagraniu z taksówki użyła wulgaryzmów i słów sugerujących dyskryminację ze względu na pochodzenie kierowcy.
• Koalicja Obywatelska nie wydała dotąd żadnego stanowiska w tej sprawie.


Gdy Koalicja Obywatelska mówi o „walce z hejtem”, „standardach” i „odpowiedzialności publicznej”, oczekuje się, że jej przedstawiciele będą tych zasad przestrzegać. Tymczasem jedna z radnych PO w Gdańsku staje właśnie przed prokuratorem, oskarżona o zachowanie, które wpisuje się w katalog działań, z jakimi ugrupowanie to rzekomo walczy.

Głośne nagranie i zarzuty karne

Do incydentu doszło we wrześniu 2025 r. Sylwia C., radna KO, podróżowała z dziećmi na mecz Lechii Gdańsk. W trakcie przejazdu wdała się w awanturę z kierowcą taksówki – obywatelem innego kraju, który płynnie posługiwał się językiem polskim. Nagranie z tego zdarzenia jako pierwsze opublikowało Trojmiasto.pl.

W opublikowanym w mediach nagraniu padają słowa:

Jak się nie orientujemy, to trzeba ka wracać do swojego kraju. A nie, k—a, być w kraju, w którym się nie zna języka i się nie wie, jak jechać – krzyczała radna do kierowcy.

W rezultacie obie strony złożyły zawiadomienia na policję – radna oskarżyła kierowcę o naruszenie nietykalności, kierowca oskarżył radną o znieważenie, naruszenie cielesne i uszkodzenie pojazdu.

Prokuratura decyduje: są zarzuty

Z racji funkcji publicznej sprawa została objęta postępowaniem prokuratorskim – co w przypadku przestępstw z oskarżenia prywatnego nie jest standardem. Uznano, że w grę wchodzi ważny interes społeczny. 19 listopada 2025 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów Sylwii C.

Zarzuty obejmują znieważenie słowami wulgarnymi (art. 216 § 1 k.k.) oraz naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 § 1 k.k.).

Radna nie przyznała się do winy i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Reakcje PO: brak komentarza, brak stanowiska

Do chwili publikacji Platforma Obywatelska nie odniosła się do sprawy swojego samorządowca. Nie wydano oficjalnego oświadczenia, nie zawieszono członkostwa, nie zapowiedziano działań dyscyplinarnych.

To milczenie budzi wątpliwości – szczególnie w kontekście wielokrotnie podnoszonych przez KO postulatów dotyczących kultury debaty publicznej i potępienia mowy nienawiści.

Podwójne standardy są w tej sytuacji aż nadto widoczne – tym bardziej, że zdarzenie miało miejsce w przestrzeni publicznej, a samo nagranie zostało upublicznione.

Czytaj więcej: Felieton: Sylwia C. przeprasza… ale nie tych, których powinna

Dalsze kroki: mandat, konsekwencje i polityka

Sylwia C. nadal pełni mandat radnej. W internetowych głosowaniach i komentarzach większość mieszkańców Gdańska wyrażała opinię, że powinna ustąpić z funkcji.

W praktyce jednak – do czasu prawomocnego wyroku – nie istnieje mechanizm prawny, który mógłby ją do tego zmusić. To oznacza, że partia musi zdecydować, czy bierze odpowiedzialność za swoich ludzi, czy tylko deklaruje „standardy”, gdy są wygodne politycznie.

Dla KO to test wiarygodności. Dla mieszkańców – pytanie o granice akceptowalnego zachowania u osób, które reprezentują ich interesy.

Zobacz też: Sylwia C. wyprzedziła nagranie i zrobiła z siebie ofiarę?

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.